Piotr Gliński w rozmowie z Izabelą Kraj

i

Autor: Sebastian Wielechowski

Wywiad "Super Expressu"

Muzeum Historii Polski zwiedzisz nawet nocą. Minister Piotr Gliński dla "SE" o szczegółach otwarcia największego muzeum w Polsce

2023-09-25 5:20

Minister kultury Piotr Gliński zdradza "Super Expressowi" szczegóły otwarcia Muzeum Historii Polski. Inauguracja nowej placówki kulturalnej w Cytadeli Warszawskiej zaplanowana jest na 28 września, bezpłatne zwiedzanie - od 29 września. - Wynegocjowaliśmy jednak wcześniejszą możliwość ekspozycji, jeszcze nocą z czwartku na piątek - zapowiada w rozmowie z Izabelą Kraj były wicepremier. Opowiada o trudnościach przy budowie Muzeum Historii, o tym, co go zaskoczyło w tej inwestycji. Odnosi się też do filmu Agnieszki Holland "Zielona granica". I zapowiada kolejne muzea w Warszawie i okolicach.

W Cytadeli Warszawskiej otworzy się gmach największego muzeum w Polsce – Muzeum Historii Polski. Zapowiada się kilkudniowa impreza. Już dziś warto zarezerwować czas, by nie tylko zobaczyć niezwykły budynek o powierzchni ponad 44 tys. mkw, ale obejrzeć pierwszą wystawę i wziąć udział w dodatkowych atrakcjach szykowanych na weekend. Pomysł budowy tej placówki powstał jeszcze za prezydentury Lecha Kaczyńskiego – w 2006 r. Przez lata szukano dobrego miejsca na siedzibę – a to w Pałacu Saskim, a to w Wilanowie, albo nad Trasą Łazienkowską. Cytadela Warszawska okazała się strzałem dziesiątkę. I w końcu nadchodzi finał budowy gigantycznego gmachu, który będzie częścią muzealnego kompleksu w Cytadeli. Pracownicy MHP uwijają się i będą uwijali się niemal do ostatniej chwili, by otworzyć dla zwiedzających pierwszą wystawę „Wielkie i małe historie. Tworzenie kolekcji Muzeum Historii Polski” - we wnętrzach. Licząca 1,4 tys. mkw sala wystaw czasowych będzie sercem Muzeum do czasu otwarcia - w 2026 r. wystawy stałej. 

Z tej okazji redaktor "Super Expressu" Izabela Kraj rozmawia z ministrem kultury Piotrem Glińskim, który pilotował z uwagą całą inwestycję i nie raz pojawiał się na placu budowy.

Izabela Kraj „Super Express”: - Pamiętam jedno z pierwszych spotkań z dziennikarzami w trakcie budowy Muzeum Historii Polski, bardzo spektakularne, gdy razem z Panem obserwowaliśmy eksponaty transportowane przez dach, którego wtedy jeszcze nie było.

Piotr Gliński: - Tak, rzeczywiście, te największe eksponaty trzeba było przewieźć i umieścić we wnętrzach jeszcze zanim powstał dach i na długo przed tym, zanim gmach nabrał docelowych kształtów.

A 28 września uroczyste oficjalne otwarcie. Od piątku 29 września będzie można już zwiedzać budynek i oglądać pierwszą wystawę…

Właściwie już w nocy z czwartku na piątek - od godz. 22 do północy najbardziej niecierpliwi będą mogli obejrzeć i gmach, i wystawę. Udało nam się wynegocjować taką nocną atrakcję dla pasjonatów, bardzo się cieszę na tę możliwość, sam też będę chciał zwiedzającym opowiedzieć o niektórych smaczkach – i budowy, i wystawy... Na stronie muzeum już można się rejestrować na bezpłatne wejściówki. A w piątek od godz. 13 wystawa będzie przez kilka kolejnych dni dostępna bezpłatnie dla wszystkich, przez cały weekend natomiast zapraszamy na Festiwal Otwarcia.

Pamiętam też moment, kiedy w 2006 roku prezydent Lech Kaczyński zdecydował o powołaniu Muzeum Historii Polski. To 17 lat bez stałej siedziby. Co było najtrudniejsze w doprowadzeniu do powstania tej gigantycznej inwestycji?

To prawda, ta inwestycja była bardzo wymagająca. Przede wszystkim lata trwała dyskusja nad lokalizacją. Przypomnę, że były plany, by budować je nad Trasą Łazienkowską. I gdy w 2015 r. w lipcu poprzedni rząd przyjął chybcikiem, „na wybory”, Wieloletni Program Rządowy budowy Muzeum Historii Polski, dotyczył on projektu opracowanego właśnie dla tamtej lokalizacji, choć wskazano jednocześnie nowe miejsce budowy – na Cytadeli. Wiadomo było w związku z tym już wtedy, że to projekt nierealny i później trzeba było tamte założenia, także koncepcję wystawy, przystosować do nowej przestrzeni i nowego projektu na Cytadeli Warszawskiej. I ten projekt musieliśmy stworzyć. A potem była bardzo trudna współpraca między wykonawcą a projektantami, pandemia, wojna, wiele aneksów pod kontrolą prokuratorii. I zrobiliśmy to! To będzie największe muzeum i największa wystawa w historii polskiego muzealnictwa.

Jaki jest ostateczny koszt całej inwestycji?

Po trzecim przetargu na wykonawcę wystawy stałej, wraz z tą wystawą - ok. 1,2 mld zł. Na dniach podpiszemy umowę na wykonanie ekspozycji, powinna być gotowa w ciągu 30 miesięcy.

A już w tym tygodniu można będzie podziwiać budynek z pierwszą wystawą czasową. Coś Pana zaskakuje?

Zaskakiwały mnie trudności w czasie budowy, ale one wynikały z tego, że to ostatecznie jest naprawdę fantastyczny, nowatorski budynek. Zaskoczył mnie fakt, że aż pięć lat szukaliśmy marmuru, którym obłożone jest muzeum z zewnątrz i wewnątrz. Kamień musiał bowiem spełniać zarówno wymogi estetyczne, jak i odpowiednie dla naszego klimatu warunki techniczne, mówiąc krótko – być odporny na naszą pogodę. Musiał też pochodzić z jednego złoża. Koncepcja elewacji jest taka, że te pasy marmuru stopniowo się rozjaśniają. Dodatkową ciekawostką są widoczne na elewacji reliefy z cytatami z naszych zabytków, np. Drzwi Gnieźnieńskich. Ale największym zaskoczeniem jest wspaniały, imponujący efekt ostateczny, którego nie oddają żadne wizualizacje.

c.d. wywiadu poniżej

Minister kultury Piotr Gliński

i

Autor: materiały prasowe

To będzie nie tylko najdroższe, ale i największe muzeum w Polsce

Polska musiała mieć takie muzeum. Ponad tysiąc lat polskiej historii zasługuje na to, aby ją dobrze i ciekawie opowiedzieć. Zasługuje też na to, aby Polacy byli dumni z opowieści o swojej historii. Rzeczywiście, takiej wystawy nie ma, nie tylko w Polsce, ale na pewno w naszej części Europy.

Jakie przesłanie niesie Muzeum Historii Polski?

To muzeum opowiada o kształtowaniu się polskiej wolności i suwerenności na różnych etapach dziejów, o tworzeniu i rozwoju cywilizacji, którą nazywamy polskością. Znany badacz kultury Norbert Elias uważał, że podstawowym wymiarem cywilizacyjnym jest umiejętność samoograniczania się. Takim samoograniczeniem jest np. miłość chrześcijańska. A polskość wyrasta z chrześcijaństwa.

Muzealną opowieść o polskiej wolności zaczynamy od Mieszka I...

Symbolizuje tę epokę 1000-letni konar pnia dębu, który jako jeden z pierwszych eksponatów został umieszczony we wnętrzu budynku. Na wystawie zostanie pokazanych kilkadziesiąt tysięcy eksponatów! To będzie także opowieść o takich momentach historii Polski, o których do tej pory nie opowiadano. Opowieść, która wypełnia białe plamy naszej historii.

Ma Pan swoją ulubioną część scenariusza? Czeka pan szczególnie na którąś część?

Pamiętam moment, kiedy w listopadzie 1989 r. stałem na dzisiejszym pl. Bankowym i obserwowałem, jak obalano z cokołu pomnik Feliksa Dzierżyńskiego. To dla nas, pokolenia Solidarności, był niezwykle symboliczny, emocjonujący moment. I w muzeum ten Dzierżyński również będzie spadał z pomnika. Szczególnie bliska mi jest też historia I Rzeczpospolitej, demokracji i wolności sarmackiej.

Nie było żadnych sugestii co do scenariusza? W Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku trzeba było narrację poprawiać po otwarciu placówki.

Mam do historyków i twórców scenariusza Muzeum Historii Polski zaufanie. I wiem, że będą opowiadali prawdę. W muzeum gdańskim natomiast pierwotna narracja stała w sprzeczności z naszą historią, z naszą wspólnotową pamięcią, więc została nieco skorygowana. Nie można opowiadać historii II wojny światowej w Polsce bez ojca Maksymiliana Kolbe, bez losów ludności polskiej w Wolnym Mieście Gdańsk, umniejszając rolę rotmistrza Pileckiego czy znaczenie Powstania Warszawskiego. Tamto muzeum zbudował Donald Tusk dla swoich potrzeb, nie budując jednocześnie Muzeum Historii Polski.

Nie za mocno?

To jest moje zdanie. Niech pan Donald Tusk udowodni, że było inaczej.

Czy w kinie w Muzeum Historii Polski będzie mógł być wyświetlony film Agnieszki Holland „Zielona granica”?

Nie sądzę. O tym, co dzieje się w muzeum, decyduje jego dyrekcja. Dziwne pytanie pani zadaje...

Pytam, bo w Muzeum II Wojny nie było dla tego głośnego już filmu miejsca...

Bo to jest film zrobiony ewidentnie w celach politycznych w sytuacji, gdy Polska jest w stanie wojny hybrydowej z Putinem. W takiej sytuacji potrzebna jest wielka ostrożność i odpowiedzialność, a z wypowiedzi twórców tego filmu wynika, że tej odpowiedzialności tam brakuje. Ja - z braku czasu – widziałem tylko pierwszą część filmu i mogę, niestety, potwierdzić, że jest skłamany i w tendencyjny, propagandowy sposób przedstawia w niekorzystnym świetle polską straż graniczną. Po co pani Holland robi taki film w czasie wyborów w Polsce? Myślę, że osiągnie skutek przeciwny do zamierzeń.

Zostawmy politykę. Ale skoro jesteśmy przy muzeum wojny - tam też jest to gigant.

Muzeum Historii Polski jest prawie dwa razy większe.

W Gdańsku po trzech godzinach zwiedzania miałam wrażenie, że zaledwie otarłam się o przedstawioną historię. Muzeum Historii Polski trzeba będzie zwiedzać ze trzy dni.

Ależ zapraszamy nawet na tydzień! Muzeum Historii Polski jest częścią całego kompleksu, parku muzealnego, który powstał na kojarzącej się do tej pory raczej opresyjnie i tragicznie Cytadeli Warszawskiej - razem z X Pawilonem, Muzeum Katyńskim i Muzeum Wojska Polskiego.

Jakie kolejne muzea resort planuje zorganizować w Warszawie i na Mazowszu?

Sporo ich czeka w kolejce. Pierwsze to będzie małe muzeum – miejsce pamięci w miejscu Reduty Ordona na Ochocie. Niewielkie plenerowe muzeum powstanie też na Placu Na Rozdrożu przy pomniku Bitwy Warszawskiej 1920 r., który budujemy. Czeka nas też rozbudowa Muzeum Narodowego na skarpie, a także budowa nowej siedziby Narodowego Muzeum Techniki i Muzeum Historii Naturalnej na błoniach Stadionu Narodowego. Na Placu Grzybowskim, przy kościele pw. Wszystkich Świętych, gdzie w czasie wojny ksiądz Marceli Godlewski ratował Żydów, będzie natomiast oddział Muzeum Historii Polski poświęcony właśnie Polakom ratującym Żydów w czasie II wojny światowej. A pod Warszawą, w Lesznowoli, budujemy nowoczesne centrum obsługi muzealnej „Panoptikum” – pracownie konserwatorskie, magazyny i zaplecze techniczne, z których korzystać ma ponad 50 placówek muzealnych.

Minister kultury Piotr Gliński

i

Autor: Sebastian Wielechowski/SUPER EXPRESS
Nasi Partnerzy polecają