Myszołów potrzebował pomocy! Mieszkaniec Targówka uratował rannego ptaka
W czwartek, 8 stycznia, dyżurny Ekopatrolu straży miejskiej otrzymał zgłoszenie o rannym ptaku na ulicy Radzymińskiej. Na miejscu okazało się, że pomocy potrzebuje myszołów z uszkodzonym skrzydłem. Ptak nie był w stanie latać.
Jak relacjonują strażnicy, dzikie zwierzęta zwykle są płochliwe i uciekają na widok człowieka. Ten myszołów był jednak wyjątkowy. „Ze stoickim spokojem pozwolił strażnikom umieścić się w transporterze” – relacjonuje Straż Miejska.
Dzięki interwencji mieszkańca i szybkiej reakcji Ekopatrolu, ranny myszołów trafił pod opiekę specjalistów z Ptasiego Azylu na terenie warszawskiego ZOO. „Miejmy nadzieję, że pod okiem tamtejszych specjalistów szybko wydobrzeje i znowu wzbije w przestworza. Życzymy mu wysokich lotów!” – czytamy na stronie Straży Miejskiej.
Myszołów pod ścisłą ochroną
Myszołów zwyczajny (Buteo buteo) to gatunek dużego ptaka drapieżnego z rodziny jastrzębiowatych. W Polsce jest dość powszechny i objęty ścisłą ochroną gatunkową.
"Chodniki jak na wsi, zawalone śniegiem". Gdzie zgłosić nieodśnieżony chodnik w Warszawie?
Tymczasem tegoroczna zima zamieniła stołeczne chodniki w lodowiska. Śnieg, lód i marznący deszcz to nie tylko uciążliwość, ale przede wszystkim realne zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców. Pytanie o to, kto odpowiada za utrzymanie bezpieczeństwa na pieszych ciągach komunikacyjnych, powraca jak bumerang wraz z każdym opadem śniegu.
Zima po raz kolejny obnażyła słabości Warszawy w walce ze śniegiem. Podczas gdy główne ulice są w miarę przejezdne, chodniki zamieniły się w niebezpieczne pułapki, utrudniając życie pieszym, a szczególnie dzieciom, osobom starszym i z niepełnosprawnościami ruchowymi. Problem dotyczy niemal wszystkich dzielnic stolicy, a frustracja mieszkańców sięga zenitu. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.