Przedwojenny styl i nowoczesna technologia LED
Choć nowoczesne oprawy SAVA doskonale sprawdzają się na większości warszawskich arterii, nie wszędzie pasują do zabytkowej architektury. W miejscach o szczególnym charakterze drogowcy montują latarnie nawiązujące do dawnej Warszawy. Nowe repliki historyczne wzorowano na katalogu Fabryki Żyrandoli Elektrycznych A. Marciniak z 1933 roku, a ich ostateczny wygląd zyskał pełną akceptację Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków.
Dzięki temu historyczne ulice zachowają swój unikalny klimat, a jednocześnie zyskają jasne i bezpieczne oświetlenie. Zmiana ta nie tylko poprawi estetykę miejskiej przestrzeni, ale również ułatwi pracę konserwatorom, ponieważ nowe oprawy umożliwiają beznarzędziowy dostęp do wnętrza, co znacznie przyspieszy wszelkie naprawy.
W tych dzielnicach i na tych ulicach zrobi się jaśniej
Montaż historycznych replik rozpoczął się już w wakacje. Nowe latarnie oświetlają już między innymi ulicę Noakowskiego oraz Plac Słoneczny. W ramach realizowanego kontraktu na stołecznych drogach zawiśnie łącznie 578 historycznych opraw. Pojawią się one w pięciu warszawskich dzielnicach, w tym na następujących ulicach:
- Dziennikarskiej
- Mickiewicza
- Litewskiej
- Dantyszka
- Wiśniowej
- Narbutta
- Letniej
To jednak nie wszystko, ponieważ drogowcy równolegle dbają o inne rejony miasta. Oprócz wiernych replik historycznych na ulicach Warszawy pojawi się aż 1801 sztuk opraw stylizowanych. Przetarg na ich dostawę został rozstrzygnięty w lipcu, a nowe latarnie rozbłysną między innymi na Bielanach, Żoliborzu, Targówku oraz Pradze Południe.
Inteligentny system i mniejsze rachunki za prąd
Wygląd retro to tylko fasada, pod którą kryje się zaawansowana elektronika. Nowe oświetlenie zużywa znacznie mniej energii elektrycznej niż stare, energochłonne lampy sodowe i metalohalogenkowe. Każda nowa oprawa jest wyposażona w specjalne gniazdo do montażu sterownika, który pozwala na włączenie latarni do inteligentnego systemu zarządzania miastem.
Dzięki temu rozwiązaniu urzędnicy mogą zdalnie wykrywać wszelkie awarie oraz na bieżąco dostosowywać parametry światła do aktualnych warunków pogodowych i drogowych. Dla mieszkańców oznacza to większe bezpieczeństwo, a dla budżetu Warszawy kolejne, odczuwalne oszczędności.