Najbardziej absurdalne inwestycje z publicznych pieniędzy? Te miejsca w Warszawie trafiły na listę

2026-05-20 14:15

Warsaw Enterprise Institute zaprezentował "Czarną Księgę" wydatków publicznych, w której nie zabrakło pozycji z Warszawy. Twórcy listy "wyróżnili" chociażby słynną już toaletę w Parku Skaryszewskim oraz "zielony skwerek" na stołecznym Ursynowie. Których jeszcze miejsc nie zabrakło w tym mocno subiektywnym zestawieniu?

"Zielony skwerek" na Ursynowie i parklety przy Puławskiej

Listę przygotowaną przez Warsaw Enterprise Institute przeanalizował szerzej serwis architektura.muratorplus.pl. Znalazły się na niej bowiem przykłady inwestycji ze stolicy, o których nie tak dawno mówiło się w całym kraju. Pierwszą był "zielony skwerek" na Ursynowie, utworzony w ramach realizacji projektu z budżetu obywatelskiego. Rewitalizacja przeprowadzona na skrzyżowaniu ulic Gandhi i Dereniowej, której głównym założeniem miało być rozpłytowanie i posadzenie roślinności, podzieliła mieszkańców swoim efektem. Emocje wzbudził również poniesiony koszt. 

"Najbardziej kontrowersyjny fragment na omawianym skrzyżowaniu to tylko jedna trzecia całej inwestycji, która obejmuje następujące lokalizacje: skrzyżowanie Gandhi i Dereniowa; skrzyżowanie ul. Bekasów, róg Pustułeczki; skrzyżowanie Stryjeńskich i Belgradzka. W przypadku omawianego skrzyżowania koszty wyniosły finalnie około 170 tys. zł. Wchodziło w ich zakres rozpłytowanie ośmiu lokalizacji w tym obszarze i posadzenie rabat w czterech narożnikach skrzyżowania" - pisał w sierpniu ubiegłego roku serwis warszawa.eska.pl.

Kolejną budzącą emocje inwestycją okazała się nowa "strefa relaksu", czyli parklety ustawione przy ruchliwej ul. Puławskiej, również dzięki budżetowi obywatelskiemu. Mieszkańcy znów podzielili się w ocenie projektu, zwracając uwagę na panujący w tym miejscu hałas, letni upał wśród betonu oraz unoszące się spaliny. Adam Przegaliński z Zarządu Zieleni podkreślał wówczas w rozmowie z Radiem ESKA, że ławki nie są zamontowane na stałe. Rzeczniczka ZZW informowała natomiast, iż "wynagrodzenie za opracowanie dokumentacji projektowej oraz za wykonanie dwóch parkletów wyniosło 60 tys. zł".

Toaleta o wartości kawalerki i opustoszała kamienica w samym sercu miasta

Następnym "wyróżnionym" na liście przedsięwzięciem było ustawienie w Parku Skaryszewskim automatycznej toalety. Pomysł zapewne nie zaskoczyłby mieszkańców, gdyby nie jego strona finansowa. Finalny koszt wyniósł bowiem blisko 650 tys. zł. Skąd taka kwota? Wysokość wydatku tłumaczono m.in. dużymi sumami, jakie pokrywają przyłączenie podobnych obiektów do istniejącej sieci wodno-kanalizacyjnej.

Czwartym warszawskim punktem w zestawieniu jest opustoszała kamienica przy ul. Nowy Świat 15/17, kojarząca się mieszkańcom głównie z Empikiem. Sieć wyprowadziła się z budynku w 2022 r., jego przyszłość przez dłuższy czas była niepewna, a miasto szukało na niego nowego pomysłu. Wszystko dodatkowo skomplikowały kwestie własnościowe i formalne, w sprawę włączył się resort kultury. Zdaniem autorów listy Skarb Państwa mógłby sporo zarabiać na wejściu prywatnego inwestora do obiektu, jednak ten nadal stoi pusty.

Ostatecznie warto w tym miejscu podkreślić za wspomnianym serwisem architektura.muratorplus.pl, że do podobnych zestawień jako całości warto oczywiście podchodzić z dystansem i chłodną głową, szczególnie jeśli są tworzone przez osoby o bardzo konkretnym światopoglądzie, bez względu na polityczny czy społeczny kierunek. Te same inwestycje mogą bowiem dla jednych stanowić ważny i potrzebny projekt, a dla innych jedynie bezsensowny wydatek (na opisywanej liście znalazły się w tym kontekście m.in. "babciowe" czy pilotaż skróconego czasu pracy).

Kościół w Warszawie jak Muzeum Sztuki Nowoczesnej. To najbardziej stylowa kaplica w stolicy?
Pocztówka z podróży
Mikrowyprawy z Warszawy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki