Najbardziej znienawidzony fotoradar w Polsce zniszczony po raz trzeci. Tym razem sprawca użył farby

2026-01-04 13:11

Warszawski fotoradar, który zasłynął rekordową liczbą rejestrowanych wykroczeń, po raz kolejny padł ofiarą wandali. W nocy z 2 na 3 stycznia 2026 roku urządzenie zostało oblane białą farbą, co spowodowało jego unieruchomienie. To już trzeci taki incydent w historii tego konkretnego fotoradaru, który od początku budzi kontrowersje wśród kierowców.

Super Express Google News
  • Najbardziej znienawidzony fotoradar w Warszawie ponownie zdewastowany.
  • Urządzenie, które zarejestrowało tysiące wykroczeń, zostało oblane farbą.
  • To już trzeci akt wandalizmu. Czy monitoring pozwoli ustalić sprawcę wandalizmu?

Najsłynniejszy fotoradar w Polsce

Fotoradar, zlokalizowany w Alejach Jerozolimskich w pobliżu skrzyżowania z ul. Ryżową, został ustawiony w połowie listopada 2024 roku na wniosek Zarządu Dróg Miejskich. Obowiązujące w tym miejscu ograniczenie prędkości wynosi 50 km/h. Od momentu uruchomienia, urządzenie zaczęło rejestrować rekordowe ilości naruszeń. W ciągu zaledwie miesiąca odnotowano blisko 8 tysięcy wykroczeń, a do końca stycznia 2025 roku liczba ta wzrosła do ponad 12,5 tysiąca.

Fotoradar zasłonięty... workiem na śmieci! Szok w Warszawie

Seria zniszczeń na przestrzeni miesięcy

Pierwsze poważne uszkodzenie fotoradaru miało miejsce na początku 2025 roku, kiedy to urządzenie zostało zniszczone i zdemontowane. Straty oszacowano na 30 tysięcy złotych. Po naprawie, fotoradar powrócił na swoje miejsce w kwietniu 2025 roku, ale jego "kariera" trwała zaledwie dobę - ponownie został uszkodzony, tym razem przez sprawcę, który uderzał w niego narzędziem przypominającym... siekierę. Po tych incydentach CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym) zapowiedział dodatkowe zabezpieczenia, a 23 grudnia 2025 roku fotoradar został ponownie zamontowany i objęty całodobowym monitoringiem. Mimo to, nie udało się zapobiec kolejnemu aktowi wandalizmu.

Policja prowadzi śledztwo, kierowcy świętują

Obecnie policja prowadzi śledztwo w celu ustalenia sprawcy ostatniego uszkodzenia. Grozi mu - lub im - kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Na miejscu zdarzenia, jak relacjonuje Miejski Reporter, część kierowców "reagowała na widok zniszczonego fotoradaru trąbieniem i gestami aprobaty". 

Źródło: SE, Miejski Reporter

Sonda
Czy fotoradar w Al. Jerozolimskich jest potrzebny?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki