Do zdarzenia doszło 15 marca w Szpitalu Powiatowym Gajda-Med. w Pułtusku. Jak wynika z ustaleń śledczych, dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o lekarzu przyjmującym pacjentów w stanie nietrzeźwości. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Policjanci zastali lekarkę podczas pracy. Funkcjonariusze zdecydowali o sprawdzeniu jej trzeźwości. Wynik badania był alarmujący. Urządzenie wykazało obecność alkoholu w wydychanym powietrzu na poziomie 1,20 mg/l.
− Prokuratura Rejonowa w Pułtusku nadzoruje dochodzenie prowadzone w sprawie narażenia pacjentów Nocnej Pomocy Lekarskiej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez pełniącą dyżur lekarz I. L. − przekazała Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
Po ujawnieniu sprawy dyżur lekarki został natychmiast przerwany.
− Niezwłocznie wstrzymano prace oddziału nocnej pomocy lekarskiej. O zdarzeniu został powiadomiony koordynator, który natychmiast zorganizował zastępstwo za lekarza dyżurującego − poinformowała prokuratura.
Jak ustalono, zanim interweniowała policja, lekarka zdążyła przyjąć aż 23 pacjentów. Została także poddana kolejnym badaniom alkomatem. Wyniki wciąż wskazywały na obecność alkoholu: I badanie − 1,05 mg/l, II badanie − 1,06 mg/l, III badanie − 1,01 mg/l, IV badanie − 0,98 mg/l.
Śledczy zabezpieczyli dokumentację medyczną dotyczącą pacjentów przyjętych tamtej nocy.
− W toku postępowania zwrócono się do Szpitala Gajda-Med. o nadesłanie dokumentacji medycznej [kart medycznych oraz rejestru] pacjentów przyjętych w dniu 15 przez lekarz I. L. − poinformowała rzecznik.
To jednak dopiero początek postępowania. Prokuratura planuje teraz przesłuchać pacjentów, którym podczas dyżuru lekarka udzielała pomocy. − W dalszej fazie postępowania planowane jest przesłuchanie w charakterze świadków osób, którym lekarz nocnej pomocy lekarskiej udzieliła pomocy medycznej − przekazała Elżbieta Edyta Łukasiewicz.
Jeśli potwierdzi się, że pacjenci byli narażeni na niebezpieczeństwo, lekarka może ponieść odpowiedzialność karną. Śledztwo w tej sprawie trwa.