Plaga kradzieży na Bielanach. Burmistrz rozpoczął walkę ze złodziejami roślin

Złodzieje stają się coraz bardziej perfidni. Ich łupami nie padają już tylko pieniądze, samochody czy drogi alkohol. Na Bielanach kradną już nawet rośliny! Te w zastraszającym tempie znikają z podwórek, skwerów i parków. Burmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk rozpoczął walkę z amatorami cudzej własności. Na zieleńcach w miejscu skradzionych roślin wbijane są tabliczki z hasłem: "Byliny? Nie ma. Ukradli".

Plaga kradzieży na Bielanach. Burmistrz rozpoczął walkę ze złodziejami roślin
Autor: Facebook, Grzegorz Pietruczuk - Burmistrz Dzielnicy Bielany/ Archiwum prywatne Plaga kradzieży na Bielanach. Burmistrz rozpoczął walkę ze złodziejami roślin

Złodzieje kradną ośliny na Bielanach

"Kradną wszystko…. od cebulek tulipanów, kory z rabat po świeżo posadzone byliny. Jesteśmy w trakcie zmian na podwórku przy ulicy Starej Baśni. Nie zdążyliśmy odebrać inwestycji, a już zniknęły rośliny" - napisał w mediach społecznościowych burmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk.

Nie przegap: Warszawa. Ratusz ogłosił zmiany. Weekendowy deptak od „palmy” aż do kolumny Zygmunta

Plaga kradzieży roślin staje się coraz poważniejsza. W dalszej części wpisu na Facebooku burmistrz wymienił miejsca i rośliny, które stamtąd zniknęły w tajemniczych okolicznościach. Są tok:

  • Park Herberta – hortensje, byliny, tulipany
  • Park Olszyna – jeżówki, trawy ozdobne, liatry kłosowe
  • Park Stawy Kellera – hortensje, brunery, imperaty, trzmielina uskrzydlona
  • Park Harcerskiej Poczty Polowej PW – niezapominajki, bergenie
  • eko skwer przy Bogusławskiego – jeżówki, pęcherznice, ogniki

Akcja burmistrza przestraszy złodziei roślin?

"Zmodernizowaliśmy już ponad 50 podwórek i 3 parki. Prowadzimy ogromną akcję odbetonowania Bielan i z drugiej strony je bardzo mocno zazieleniamy. Niestety smutnym aspektem jest to, że po prostu kradną nam byliny, trawy i rośliny. Dlatego jest ta akcja, która ma zwrócić uwagę mieszkańców, żeby jeszcze bardziej pokazać, że jest to problem społeczny i żeby mieszkańcy wspólnie z nami tego pilnowali" - powiedział w rozmowie z PAP burmistrz Bielan. "Bo to są koszty i nasze wspólne pieniądze" - podkreślił.

Zaznaczył również, że w walce z zuchwałymi złodziejaszkami stosowane są już różne metody - zwiększono liczbę patroli Straży Miejskiej, są dodatkowe patrole policji, okolicy pilnują też sąsiedzi.

"Były już takie sytuacje, że nie zdążymy odebrać prac od wykonawcy, a już część roślin jest wykopana. To jest nasze wspólne dobro. Jak te rośliny zakwitną, to podwórka są piękne, a mieszkańcy je sobie niesamowicie chwalą" - przekazał Grzegorz Pietruczuk. "Bez pomocy całego społeczeństwa nie poradzimy sobie z tym procederem kradzieży wszystkiego, co posadzimy" - zaznaczył.

"Jesteś oburzony? My też! To też jest Twoje. Widzisz – reaguj" - zaapelował burmistrz Bielan.

Budują tramwaj na Kasprzaka w Warszawie
Sonda
Czy widząc złodzieja, zareagowałbyś i próbował go zatrzymać?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki