Polsko-ukraińskie porachunki na Woli. Nożownik zatrzymany [GALERIA]

Polsko-ukraińskie porachunki na Woli. Nożownik zatrzymany
Autor: Policja, Marcin Wziontek

Do zdarzenia doszło przy ulicy Burakowskiej 11. W pokoju hostelowym doszło do awantury między dwoma mężczyznami. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy doszło do sprzeczki między Polakiem a obywatelem Ukrainy. W trakcie szarpaniny jeden z nich wyciągnął nóż i zadał cios drugiemu w plecy. - Dźgnął naszego w łopatki - słyszymy od lokatorów hostelu, również Ukraińców. Napastnikowi udało się uciec. Ratownicy zabrali poszkodowanego, poranionego ale przytomnego do szpitala.

Pijacka kłótnia

Z nieoficjalnych ustaleń dziennikarzy Super Expressu wiemy, że ten Polak, który zranił obywatela Ukrainy to Michał z Ełku. Obaj mężczyźni mieszkali w tym hostelu. Siedzieli razem przy piwie i zaczęli się kłócić. - Jeden nie zrozumiał drugiego. Poszło o jakieś "nieporozumienie" – relacjonuje mieszkaniec hostelu. Świadkowie kłótni chcieli uspokoić pijanych i agresywnych mężczyzn. - Opanujcie się chłopy. Albo się zamkniesz, albo będzie po naszemu – mieli powiedzieć lokatorzy hostelu. Polak nic sobie z tych gróźb nie zrobił. - Ja jestem Polakiem i nie będę was słuchać – odpowiedział agresywny Michał z Ełku. Po wypowiedzeniu tych słów 35-latek wyciągnął nóż i zaczął nim machać. Zadał cios w łopatkę i uciekł.

Policyjna obława

Nożownik zdążył uciec zanim policjanci z Woli dotarli do hostelu. - Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza z udziałem technika kryminalistyki, na miejsce skierowano przewodnika z psem służbowym. – informuje kom. Marta Sulowska, oficer prasowy wolskiej policji. Policjantom udało się ustalić możliwą tożsamość napastnika. Policyjna obława doprowadziła do Włoch, gdzie mężczyzna ukrywał się w jednym z tamtejszych hosteli. - Zaskoczony wizytą operacyjnych, nie stawiał oporu, został doprowadzony do komendy. – relacjonują policjanci.

Kara dla nożownika

Mężczyzna był już wcześniej notowany i ośmiokrotnie przebywał w zakładzie karnym za liczne wykroczenia i przestępstwa przeciwko mieniu,  był notowany za przestępstwo znieważenia i naruszenia nietykalności policjantów. Po skompletowaniu dokumentów podejrzewany mężczyzna zostanie przekazany do prokuratury rejonowej, gdzie będą wykonywane z nim dalsze czynności – informuje kom. Marta Sulowska.

MAKABRA. Poszła na randkę i zgniła w garażu. Kim jest dziewczyna w złotych trzewikach?