Powód się nie zmienił. Zatrzymywali go dwa razy w 24 godziny

2026-04-08 8:08

W Niedzielę Wielkanocną policjanci z Sokołowa Podlaskiego musieli rozpocząć pościg za 53-letnim kierowcą, który - jak się szybko okazało - wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu. Co więcej, mężczyzna został zatrzymany do kontroli drogowej również dzień wcześniej i wtedy też nie był trzeźwy. Dodatkowo jego auto nie posiadało ważnego badania technicznego.

policja

i

Autor: Policja Mazowiecka/ Materiały prasowe

Pościg za pijanym kierowcą w Wielkanocną Niedzielę

Niedzielna interwencja funkcjonariuszy z sokołowskiej komendy rozpoczęła się od zgłoszenia o nietrzeźwym kierowcy Forda Mustanga. Patrolujący miasto policjanci drogówki zauważyli pojazd i próbowali zatrzymać mężczyznę, jednak ten zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, co wymusiło rozpoczęcie pościgu.

W wyniku nadmiernej prędkości kierujący stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w skarpę przydrożnego rowu, a następnie uderzył w drzewo i dachował. Odniósł on obrażenia ciała. Kierowcą okazał się 53-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego. Badanie alkomatem wykazało u niego prawie trzy promile alkoholu w organizmie - przekazała mł. asp. Aneta Szurowska z KPP w Sokołowie Podlaskim.

Dwa zatrzymania w 24 godziny, powód ten sam

Jak się szybko okazało, 53-latek został zatrzymany do kontroli również dzień wcześniej, 4 kwietnia w miejscowości Brzozów-Kolonia. Wtedy także przeprowadzono badanie trzeźwości, które wykazało u mężczyzny prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. - W wyniku sprawdzenia okazało się, że samochód nie posiada ważnego badania technicznego, którego termin upłynął ponad rok temu. Mundurowi zatrzymali kierowcy prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu - dodała mł. asp. Szurowska.

Teraz mężczyzna będzie musiał odpowiedzieć za niedostosowanie się do polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego oraz za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi za to zakaz prowadzenia, wysoka grzywna oraz do pięciu lat pozbawienia wolności.

- Sokołowscy mundurowi przypominają, że każdy nietrzeźwy kierujący na drodze, stanowi potencjalne zagrożenie. Piłeś alkohol - nie wsiadaj za kierownicę! Jeżeli jesteś świadkiem takiego zachowania - reaguj! Od naszej postawy może zależeć czyjeś życie - zaapelowała funkcjonariuszka.

Na rynku narkotykowym działał jako „Praski doktor”. Wpadł w ręce policjantów - zobacz zdjęcia:

Łódzcy policjanci uratowali mężczyznę z pożaru
Rozmowa na Plus
Kobieta w mundurze – blaski i cienie służby w policji

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki