To jedna z najtragiczniejszych drogowych katastrof ostatnich dni w regionie. W sobotę (6 czerwca) około godziny 19:40 na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Szwoleżerów w Zielonce doszło do dramatycznego zderzenia Hondy i Audi. Według dotychczasowych ustaleń policji, kierujący Hondą 37-letni obywatel Turcji Bayram A. wykonywał manewr skrętu w lewo, jadąc skrajnym prawym pasem. W trakcie tego manewru doszło do zderzenia z Audi, które poruszało się na wprost.
Siła uderzenia była ogromna! Audi zostało poważnie zniszczone, a jego fragmenty uszkodziły jeszcze trzy inne samochody − dwie Toyoty oraz Forda. Na miejscu przez wiele godzin pracowały służby ratunkowe, policjanci i prokurator.
Najtragiczniejsze okazały się skutki dla pasażerów Audi. W samochodzie podróżowało trzech młodych mężczyzn w wieku 22, 23 i 24 lat. Wszyscy w stanie ciężkim trafili do szpitali. Niestety życia dwóch z nich nie udało się uratować. Zmarli 22-latek i 23-latek. O życie trzeciego poszkodowanego, 24-letniego mężczyzny, wciąż walczą lekarze w szpitalu.
Wypadek doprowadził do całkowitego paraliżu ruchu na drodze wojewódzkiej nr 631. Trasa pozostawała zablokowana w obu kierunkach aż do około godziny 2 w nocy. Skala działań służb i rozmiar zniszczeń sprawiły, że czynności na miejscu trwały przez wiele godzin. 37-letni kierowca Hondy został zatrzymany przez policję. Wiadomo, że w chwili zdarzenia był trzeźwy. Mężczyzna oczekuje na dalsze czynności procesowe.
Prokuratura zabrała głos
− Po zapoznaniu się ze zgromadzonym dotychczas materiałem dowodowym prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Bayram A. (37 lat) zarzutu o czyn polegający na naruszeniu zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym – niedochowaniu szczególnej ostrożności, niewłaściwej obserwacji drogi, niedostosowaniu techniki i taktyki jazdy do panujących warunków, zmianie pasa jazdy wbrew nadawanym dla jego pasa sygnałom świetlnym i doprowadzeniu do zderzenia pojazdów, w skutek czego doszło do zgonu dwóch osób znajdujących się w pojeździe marki Audi, a trzecia osoba z tego pojazdu doznała obrażeń skutkujących chorobą realnie zagrażającą życiu, natomiast pięć osób znajdujących się w pojazdach na drugiej jezdni ul. Piłsudskiego zostało narażone na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia − czytamy.
Bayramowi A. za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
− Postanowienie zostało ogłoszone podejrzanemu i został on przesłuchany. Podejrzany nie ustosunkował się do pytania czy przyznaje się do popełnienia zarzuconego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Prokurator zdecydował o skierowaniu wniosku do Sądu Rejonowego w Wołominie o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego na okres 3 miesięcy − podała dalej prok. Karolina Staros z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie.
Śledczy wyjaśniają obecnie dokładny przebieg tragedii oraz wszystkie okoliczności, które doprowadziły do śmierci dwóch młodych mężczyzn. Kluczowe znaczenie będą miały zabezpieczone ślady, nagrania oraz opinie biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.