W niedzielę po godzinie 18.00 do straży pożarnej w Warszawie trafiło blisko 230 zgłoszeń o przewróconych drzewach, które blokowały przejazd oraz o zalanych ulicach i podtopieniach. W poniedziałek pojawiła się informacja, że łącznie stołeczni strażacy musieli interweniować ponad 500 razy.
Posłuchajcie Leszka Borlika z warszawskiej straży pożarnej:
Z powodu zalanych ulic i przewróconych drzew ciężko jeździło się między innymi na Powiślu, w okolicach ulicy Czerniakowskiej, a także w okolicach Rakowca.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ostrzegała również kierowców, którzy chcieli poruszać się na węźle Warszawa Południe - Marynarska.
Woda wdarła się do tunelu przy lotnisku na Okęciu, dlatego był on nieprzejezdny aż do godziny 17.00. Niestety, samo Lotnisko Chopina również ucierpiało. Ze względu na nawałnicę dach lotniska zaczął przeciekać i kałuże wody pojawiły się na terminalu.