Ten przystanek w Warszawie świeci kompletnymi pustkami. ZTM ujawnia zaskakujące dane

2026-03-09 14:32

W stolicy jest punkt przesiadkowy, z którego w 2025 roku skorzystała zaledwie symboliczna grupa podróżnych. Taki wynik stanowi potężny kontrast dla najbardziej zatłoczonego węzła komunikacyjnego w mieście, notującego miliony operacji pasażerskich. Przyjrzeliśmy się dokładnej lokalizacji tego nietypowego przystanku oraz sprawdziliśmy przyczyny jego opustoszenia.

Zarząd Transportu Miejskiego wskazuje najmniej uczęszczany przystanek w Warszawie

Ostatnie zapytania skierowane do Zarządu Transportu Miejskiego pozwoliły odkryć niezwykłe skrajności funkcjonujące w stołecznej sieci połączeń. Wcześniejsze informacje ujawniły między innymi autobusy łapiące największe opóźnienia w 2025 roku oraz wskazały najbardziej zatłoczone punkty na komunikacyjnej mapie miasta.

Obecnie przyszedł czas na omówienie absolutnego outsidera całego zestawienia, do którego wsiada najmniej osób. Ubiegłoroczne statystyki zdominował zespół przystankowy Bronisława Czecha-Las, ulokowany na terenie warszawskiego Wawra. Dwa stanowiska autobusowe wchodzące w skład tego węzła wygenerowały przez dwanaście miesięcy jedynie 1400 operacji pasażerskich. Różnica staje się kolosalna w zestawieniu z obleganym Dworcem Centralnym, gdzie suma wszystkich wejść i wyjść przekroczyła barierę 10,3 miliona.

Tak drastyczna dysproporcja przestaje dziwić po przeanalizowaniu dokładnego położenia geograficznego tego miejsca. Przystanek Bronisława Czecha-Las usytuowano na dalekich peryferiach stolicy, w bezpośrednim sąsiedztwie gęstych terenów zielonych i rezerwatu przyrody imienia Króla Jana Sobieskiego.

Lokalizacja sprawia, że pasażerami pojawiającymi się w tym zespole przystankowym są niemal wyłącznie miłośnicy natury planujący piesze wycieczki. Z komunikacji miejskiej w tym konkretnym rejonie korzystają głównie spacerowicze pozbawieni własnych samochodów, którzy chcą łatwo dotrzeć do okolicznych ścieżek edukacyjnych.

Przystanek Bronisława Czecha-Las. Cztery linie autobusowe na żądanie

Zaskakujący może wydawać się fakt, że ten wyludniony punkt jest obsługiwany przez aż cztery różne trasy podmiejskie podlegające pod Warszawski Transport Publiczny. Podróżni mogą w tym miejscu skorzystać z pojazdów kursujących w kilku odrębnych kierunkach:

  • linia 704 kursująca pomiędzy PKP Halinów a rondem Wiatraczna
  • linia 720 łącząca miejscowość Rzakta z rondem Wiatraczna
  • linia 722 dowożąca pasażerów z Osiedla Radiówek do ronda Wiatraczna
  • linia 730 jeżdżąca z Brzezin prosto na rondo Wiatraczna

Funkcjonowanie tego węzła opiera się na statusie przystanku na żądanie, co zdejmuje z kierowców obowiązek każdorazowego zatrzymywania. Wdrożenie takiego rozwiązania przy niemal zerowym potoku pasażerskim pozwala zachować płynność jazdy i unikać niepotrzebnych opóźnień na podmiejskich trasach.

Zobacz to wyjątkowe miejsce na zdjęciach: 

PKP wybudowało nowy przystanek. Niesamowite nawiązanie do historii!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki