Wyjątkowo pechowe zdarzenie w Rokotowie pod Sochaczewem. 7-letnie dziecko połknęło igłę, dlatego na miejsce zostały wezwane służby ratownicze. Poza załogą karetki pogotowia, która pomagała poszkodowanemu malcowi, interweniowali strażacy, którzy zabezpieczali lądowisko dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziecko trafiło maszyną do szpitala.
i
Autor: Marcin Smulczyński / Super ExpressDramat pod Sochaczewem. 7-letnie dziecko połknęło igłę! Zabrał je śmigłowiec
Rokotów. 7-letnie dziecko połknęło igłę! Zabrał je śmigłowiec
O nieszczęśliwym wypadku w Rokotowie pod Sochaczewem napisał jako pierwszy E-sochaczew.pl. W piątek 26 listopada w godzinach wczesnopopołudniowych 7-letni dziecko połknęło igłę, w związku z czym pilnie wezwano na miejsce służby ratownicze. Z uwagi na poważny charakter zdarzenia od razu zdecydowano o wysłaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, dla którego lądowisko zabezpieczali strażacy. Jeszcze przed przylotem maszyny na miejscu interweniowała także załoga karetki pogotowia, opiekując się poszkodowanym dziecko. Wkrótce trafiło ono do śmigłowca, który zabrał je do jednego ze szpitali, ale brakuje wieści, o którą placówkę chodzi - nie wiadomo także, w jakim stanie przyjęto malucha i czy udało mu się ostatecznie pomóc.