Kuchnia stanęła w ogniu, ruszył ratować swój dobytek. Pożar na Białołęce

2021-09-15 21:30
Straż pożarna na miejscu. Wypadek w Budzyniu
Autor: Grzegorz Kluczyński Ogromny pożar tartaku w Mochach! Zawalił się dach hali produkcyjnej / Zdjęcie poglądowe

W środę przy ul. Corellego na Białołęce doszło do pożaru. W jednym z mieszkań zapaliła się kuchnia. Mieszkaniec feralnego lokalu samotnie ruszył do walki z żywiołem. Nie było to proste. Ogień rozprzestrzeniał się zbyt szybko. Walkę przejęli strażacy, który błyskawicznie zjawili się na miejscu.

Pożar w mieszkaniu przy ul. Corellego wybuchł w środę chwilę przed godz. 15. Mieszkaniec lokalu samotnie ruszył do walki o obronę swojego dobytku. Mężczyzna na własną rękę próbował ugasić płomienie. Niestety, poległ, a z nierównej walki wyszedł z obrażeniami ciała. - Podczas próby ugaszenia ognia mężczyzna uległ częściowemu poparzeniu ciała. Został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Karetką przewieziono go do szpitala - przekazał nam w rozmowie st. kpt. Michał Konopka ze stołecznej straży pożarnej.

NIE PRZEGP: Robert zabił się na motocyklu. "Uderzył w drzewo, miał wybite zęby, wszędzie krew". Osierocił dwoje dzieci

Ostatecznie to strażacy uporali się z szalejącym ogniem. Na miejsce pracowąły trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Przyczyny pożaru pozostają na razie nieznane.

Alarm pożarowy w centrum Warszawy
Sonda
Jak oceniasz pracę straży pożarnej w Polsce?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE