Spis treści
Śmiertelny wypadek na DW 575 w Nowej Małej Wsi. Auto uderzyło w drzewo
Koszmarne zdarzenie miało miejsce tuż przed godziną 21. Z pierwszych informacji zebranych na miejscu wynika, że samochodem marki Ford podróżowała wyłącznie kierująca, która przemieszczała się w kierunku Nowego Dworu Mazowieckiego.
Jak przekazała w rozmowie z „Super Expressem” asp. szt. Katarzyna Trąbińska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim: „Chwilę przed godziną 21 w niedzielę wpłynęło zgłoszenie o wypadku w Nowej Małej Wsi”.
Akcja straży pożarnej i śmigłowca LPR w gminie Leoncin
Do akcji natychmiast zadysponowano liczne jednostki ratunkowe, w tym strażaków z JRG w Nowym Dworze Mazowieckim oraz druhów ochotników z OSP Leoncin i OSP Wilków. Na miejscu pojawiła się również załoga karetki pogotowia, a także poderwano w powietrze śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety długa reanimacja nie przyniosła skutku, a lekarz musiał stwierdzić zgon poszkodowanej.
Przedstawicielka policji podała najgorsze wieści. „W wyniku zdarzenia śmierć poniosła 48-letnia kierująca zamieszkała w gminie Jabłonna” – poinformowała asp. szt. Katarzyna Trąbińska.
Policja i prokuratura badają przyczyny śmierci 48-latki z gminy Jabłonna
Funkcjonariusze pracujący na miejscu wstępnie ocenili, że kobieta nagle straciła kontrolę nad kierowanym przez siebie pojazdem. Z policyjnych ustaleń wynika, iż osobówka niespodziewanie zjechała na przeciwległy pas ruchu, po czym z ogromnym impetem roztrzaskała się na przydrożnym drzewie.
Fakty te zostały zweryfikowane przez służby. „Kierująca ta, jadąc w stronę Nowego Dworu Mazowieckiego, zjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w drzewo” – potwierdziła policjantka. Pojazdem nie podróżowały żadne inne osoby. „Sama poruszała się tym samochodem. Innych osób poszkodowanych nie ma” – uzupełniła rzeczniczka nowodworskiej komendy.
Z powodu trwającej akcji ratowniczej oraz konieczności przeprowadzenia dokładnych policyjnych oględzin, ruch na drodze wojewódzkiej numer 575 w obrębie miejsca wypadku musiał zostać całkowicie wstrzymany.
Obecnie śledczy, działając pod ścisłym nadzorem prokuratury, będą dokładnie ustalać wszystkie detale tej tragedii. „Co do okoliczności, to będzie prowadzone dalsze postępowanie, żeby wyjaśnić to zdarzenie” – oświadczyła asp. szt. Katarzyna Trąbińska.
Prowadzone śledztwo ma dać ostateczną odpowiedź na pytanie, dlaczego auto tak niespodziewanie wypadło z wyznaczonej trasy.