Siostra zamordowanego księdza płakała, gdy odczytali wyrok dla "kolekcjonera młotków". Tego najbardziej bały się ofiary

2026-03-19 16:15

Stało się to, czego najbardziej obawiały się ofiary, które przeżyły atak seryjnego mordercy z Kowies (woj. mazowieckie). Sąd Okręgowy w Siedlcach umorzył ostatecznie sprawę przeciwko Rafałowi J. (28 l.) na podstawie jego niepoczytalności i skierował go do zamkniętego ośrodka psychiatrycznego. Siostra zakatowanego księdza Adama Świerżewskiego płakała, gdy sąd odczytał wyrok.

Super Express Google News
  • Sąd Okręgowy w Siedlcach umorzył sprawę Rafała J. ze względu na jego niepoczytalność.
  • Oskarżony został skierowany do zamkniętego zakładu psychiatrycznego na podstawie diagnozy schizofrenii paranoidalnej i opinii biegłych.
  • Decyzja sądu wywołała kontrowersje i obawy wśród bliskich ofiar oraz świadków.

Kolekcjoner młotków jest niepoczytalny. Trafi do psychiatryka

Trzy lata procesu i ostateczny wyrok budzący wiele kontrowersji. Rafał J. (28 l.), który w Siedlcach, Sokołowie Podlaskim i zakładzie karnym dopuszczał się napaści i katowania swoich ofiar, został skierowany do zamkniętego zakładu psychiatrycznego.

Sąd Okręgowy w Siedlcach umorzył sprawę na podstawie ostatnich opinii biegłych sądowych z dziedziny psychiatrii, z których wynikało, że oskarżony cierpi na schizofrenię paranoidalną. Podczas czynów nie odróżniał ich znaczenia, a ponadto miał urojenia i słyszał głosy wywołujące jego niepokój, co - jak twierdzili biegli - kazało mu zabijać.

Pokój Zbrodni - Mariusz B. zabił księdza, tancerza i rodzinę kochanki

Motywując wyrok, sąd uzasadnił go tym, że osoba z takimi schorzeniami psychicznymi zgodnie z obowiązującym prawem jest niewinna i nie może odpowiadać karnie.

Wobec tego byliśmy zmuszeni, zgodnie z prawem, umorzyć przewód sądowy, a podejrzanego umieścić w zamkniętym zakładzie leczniczym, zlecając wykonywanie systematycznych badań lekarskich - mówiła sędzina.

Rozpacz siostry zamordowanego księdza

Te słowa wycisnęły łzy rozpaczy z oczu siostry zakatowanego księdza Adama. Kobieta co kilka minut wycierała twarz chusteczką.

Proszę uszanować moją rozpacz, nie będę komentowała tego wyroku - po tych słowach schowała twarz w dłonie.

Według jednego ze świadków zamknięcie takiego człowieka w psychiatryku nie jest dobrym wyjściem. - Ze szpitala łatwiej można wydostać się na wolność niż z więzienia - mówi reporterowi "Super Expressu" Dariusz S. (40 l.) z gminy Bielany.

Seria brutalnych ataków na Mazowszu. Zabił młotkiem księdza w Siedlcach

Zbrodnie, których dopuścił się Rafał J. z Kowies (woj. mazowieckie), miały miejsce na początku dekady.

12 listopada 2021 r. w miejskim parku w Siedlcach zakatował młotkiem Maksymiliana Adama Świeryńskiego (+35 l.), franciszkanina parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Siedlcach.

Kolejne ofiary w Sokołowie Podlaskim

Na początku stycznia 2022 r. w Sokołowie Podlaskim, również młotkiem, zabił na ulicy Nadię Y. (39 l.) - sprzątaczkę, która wracała z pracy.

Kilka dni później chciał zabić młotkiem innego mieszkańca Sokołowa Podlaskiego, który po ataku został kaleką do końca życia. Napaść na przechodnia miał miejsce 17 stycznia 2022 r., a więc dzień przed zabójstwem sprzątaczki Nadii Y. Zaatakowany Marcin S. obronił się przed napastnikiem i zdołał uciec.

Po osadzeniu w więziennej celi Rafał J. chciał zabić stołkiem współwięźnia. Od wyroku sądu strony mogą złożyć apelację.

Sonda
Jak oceniasz polski system określania niepoczytalności sprawców, ich późniejszego leczenia i ewentualnego wypuszczenia na wolność?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki