- Sąd Okręgowy w Siedlcach umorzył sprawę Rafała J. ze względu na jego niepoczytalność.
- Oskarżony został skierowany do zamkniętego zakładu psychiatrycznego na podstawie diagnozy schizofrenii paranoidalnej i opinii biegłych.
- Decyzja sądu wywołała kontrowersje i obawy wśród bliskich ofiar oraz świadków.
Kolekcjoner młotków jest niepoczytalny. Trafi do psychiatryka
Trzy lata procesu i ostateczny wyrok budzący wiele kontrowersji. Rafał J. (28 l.), który w Siedlcach, Sokołowie Podlaskim i zakładzie karnym dopuszczał się napaści i katowania swoich ofiar, został skierowany do zamkniętego zakładu psychiatrycznego.
Sąd Okręgowy w Siedlcach umorzył sprawę na podstawie ostatnich opinii biegłych sądowych z dziedziny psychiatrii, z których wynikało, że oskarżony cierpi na schizofrenię paranoidalną. Podczas czynów nie odróżniał ich znaczenia, a ponadto miał urojenia i słyszał głosy wywołujące jego niepokój, co - jak twierdzili biegli - kazało mu zabijać.
Motywując wyrok, sąd uzasadnił go tym, że osoba z takimi schorzeniami psychicznymi zgodnie z obowiązującym prawem jest niewinna i nie może odpowiadać karnie.
Wobec tego byliśmy zmuszeni, zgodnie z prawem, umorzyć przewód sądowy, a podejrzanego umieścić w zamkniętym zakładzie leczniczym, zlecając wykonywanie systematycznych badań lekarskich - mówiła sędzina.
Rozpacz siostry zamordowanego księdza
Te słowa wycisnęły łzy rozpaczy z oczu siostry zakatowanego księdza Adama. Kobieta co kilka minut wycierała twarz chusteczką.
Proszę uszanować moją rozpacz, nie będę komentowała tego wyroku - po tych słowach schowała twarz w dłonie.
Według jednego ze świadków zamknięcie takiego człowieka w psychiatryku nie jest dobrym wyjściem. - Ze szpitala łatwiej można wydostać się na wolność niż z więzienia - mówi reporterowi "Super Expressu" Dariusz S. (40 l.) z gminy Bielany.
Seria brutalnych ataków na Mazowszu. Zabił młotkiem księdza w Siedlcach
Zbrodnie, których dopuścił się Rafał J. z Kowies (woj. mazowieckie), miały miejsce na początku dekady.
12 listopada 2021 r. w miejskim parku w Siedlcach zakatował młotkiem Maksymiliana Adama Świeryńskiego (+35 l.), franciszkanina parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Siedlcach.
Kolejne ofiary w Sokołowie Podlaskim
Na początku stycznia 2022 r. w Sokołowie Podlaskim, również młotkiem, zabił na ulicy Nadię Y. (39 l.) - sprzątaczkę, która wracała z pracy.
Kilka dni później chciał zabić młotkiem innego mieszkańca Sokołowa Podlaskiego, który po ataku został kaleką do końca życia. Napaść na przechodnia miał miejsce 17 stycznia 2022 r., a więc dzień przed zabójstwem sprzątaczki Nadii Y. Zaatakowany Marcin S. obronił się przed napastnikiem i zdołał uciec.
Po osadzeniu w więziennej celi Rafał J. chciał zabić stołkiem współwięźnia. Od wyroku sądu strony mogą złożyć apelację.