Strefa płatnego parkowania na warszawskim Mordorze i okolicach lotniska? Znamy wyniki konsultacji

2026-03-09 11:46

Mieszkańcy Służewca oraz stołecznych Włoch z niecierpliwością czekają na parkometry. Zarząd Dróg Miejskich podsumował właśnie wielotygodniowe dyskusje z warszawiakami, którzy stanowczo domagają się ukrócenia darmowego postoju dla przyjezdnych. Sprawdzamy, na jakim etapie są plany powiększenia obszaru poboru opłat.

Mieszkańcy warszawskiego Mordoru popierają płatne parkowanie

Stołeczna infrastruktura drogowa najprawdopodobniej niedługo przejdzie kolejną rewolucję w kwestii obszaru poboru opłat za postój. Do systemu włączone zostaną tereny zlokalizowane w obrębie Służewca na Mokotowie oraz obszar w sąsiedztwie lotniska Chopina we Włochach. Warszawski Zarząd Dróg Miejskich właśnie opublikował podsumowanie rozmów z lokalną społecznością, które przeprowadzono pod koniec minionego roku.

Przedstawiciele stołecznego ratusza zwracają uwagę na wielkie zaangażowanie mieszkańców w ten ważny proces decyzyjny.

- Odzew był bardzo duży, dlatego że w sprawie Mokotowa otrzymaliśmy blisko 200 maili, a w konsultacjach brało udział około 400 osób. We Włochach ponad 500 uczestników i 250 maili, a także liczne wizje lokalne w terenie - mówi Maciej Dziubiński, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich.

Przedstawiciele społeczności z Mokotowa jednoznacznie zażądali radykalnego uporządkowania kwestii pozostawiania pojazdów. Wśród zgłaszanych postulatów pojawiła się konieczność instalacji słupków blokujących oraz natychmiastowego wywożenia wraków, które od miesięcy zajmują miejsca w tej ruchliwej części stolicy.

Zwrócono również uwagę na fakt, że słynne zagłębie biurowe służy pracownikom korporacji jako darmowy plac postojowy. Lokalni lokatorzy skarżą się, że osoby dojeżdżające do pracy dewastują zieleńce i trawniki, a także stwarzają poważne zagrożenie w ruchu drogowym, chociażby poprzez zastawianie przejść dla pieszych i drastyczne ograniczanie widoczności.

Niewielkie uliczki, w tym Bogunki, Kolady oraz Gruszczyńskiego, regularnie toną w morzu aut. Pojawiają się jednak obawy, że uruchomienie parkometrów przy głównych arteriach sprawi, iż łowcy darmowych miejsc przeniosą się z pojazdami na wewnętrzne tereny spółdzielni, parkując tuż pod oknami okolicznych bloków mieszkalnych.

Nowy obszar z obowiązkiem uiszczania opłat za postój na tym konkretnym terytorium miałby zostać precyzyjnie wyznaczony przez ulice Bokserską, Obrzeżną, Wołoską, Modzelewskiego, Woronicza, a także zamykać się na linii kolejowej nr 8. 

Podróżujący z lotniska Chopina blokują ulice we Włochach

Zbliżone oczekiwania wyrażają obywatele zamieszkujący warszawskie Włochy. W tej dzielnicy sytuację komplikują nie tylko pracownicy biurowi, ale przede wszystkim bezpośrednie sąsiedztwo głównego portu lotniczego w kraju. Wylatujący na wakacje nagminnie omijają oficjalne, płatne parkingi przy terminalu, porzucając swoje samochody na darmowych drogach osiedlowych. W efekcie mieszkańcy tracą możliwość zaparkowania pod własnym domem.

Kłopotliwe są jednak nie tylko auta urlopowiczów, ale również pojazdy należące do taksówkarzy, personelu obsługi lotniska oraz klientów pobliskich baz noclegowych. Drogowy paraliż staje się wyjątkowo uciążliwy podczas masowych konferencji oraz innych dużych imprez organizowanych w okolicznych hotelach, kiedy to zjeżdżają się setki dodatkowych gości.

Sytuacja prezentuje się równie źle w rejonie popularnej giełdy kwiatowej, gdzie zmotoryzowani blokują drogi w każdy weekend. Z kolei w bezpośrednim sąsiedztwie Centrum Azjatyckiego okoliczni lokatorzy muszą znosić nieustanny ruch pojazdów dostawczych oraz codzienne parkowanie osób robiących tam zakupy przez cały tydzień.

Granice planowanej strefy w tym rejonie miałyby opierać się od zachodu na torowisku Warszawskiej Kolei Dojazdowej, natomiast północne i wschodnie ramy wyznaczyłaby linia kolejowa numer 8, stykająca się z mokotowskim odcinkiem strefy. Od południa obszar zamkną ulice Krakowiaków i Komitetu Obrony Robotników.

Kiedy nowe obszary w SPPN?

Skompletowane dokumenty podsumowujące społeczne dyskusje trafią wkrótce na biurka radnych miejskich. To właśnie Rada Warszawy w ciągu najbliższych sześciu miesięcy ma podjąć ostateczną decyzję w sprawie ewentualnego poszerzenia strefy, jej nowych ram terytorialnych oraz harmonogramu wprowadzenia opłat na terenie Służewca oraz wytypowanej części Włoch.

Przypomnijmy, że system opłat za pozostawienie auta na ulicach funkcjonuje w stolicy nieprzerwanie od 1999 roku, początkowo obejmując wyłącznie ścisłe Śródmieście. Po dziesięciu latach ruszył proces stopniowego przyłączania kolejnych dzielnic, który trwa do dziś. Najnowsze rozszerzenie miało miejsce na początku lutego 2025 roku, kiedy to parkometry uruchomiono na Starym Mokotowie, Wyględowie, Sielcach, Wierzbnie, Ksawerowie i fragmencie Sadyby.

Tak prezentowały się stołeczne ulice podczas pierwszych godzin funkcjonowania rozszerzonej strefy na obszarze Mokotowa na początku 2025 roku:

Warszawa. Mieszkańcy Pragi-Północ walczą o darmowy parking. Sprzeciwiają się wdrożeniu SPPN na ulicach dzielnicy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki