- Proces Romualda Z., byłego burmistrza Pionek, rozpocznie się 12 lutego w Sądzie Rejonowym w Kozienicach. Mężczyzna jest oskarżony m.in. o molestowanie małoletnich oraz posiadanie i rozpowszechnianie pornografii dziecięcej.
- Prokuratura zarzuca mu pięć czynów. Zarzuty molestowania dotyczą lat 2006-2008 i 2013-2015, a te związane z pornografią dziecięcą – początku 2023 roku.
- Romuald Z. został zatrzymany w 2023 r. w ramach ogólnopolskiej akcji policyjnej "Barbossa". Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
- Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Szokujące zarzuty prokuratury wobec Romualda Z. Były burmistrz nie przyznaje się do winy
Akt oskarżenia przeciwko 67-letniemu Romualdowi Z. jest niezwykle poważny. Jak wynika z informacji przekazanych przez prokuraturę, śledczy zarzucają mu łącznie pięć przestępstw. Jednym z kluczowych zarzutów jest posiadanie, utrwalanie i rozpowszechnianie w internecie materiałów pornograficznych z udziałem dzieci. Dowody w postaci plików graficznych i filmów wideo miały zostać znalezione na dysku komputera i innych nośnikach należących do oskarżonego na początku 2023 roku. To jednak nie wszystko. – Dwa kolejne czyny polegają na doprowadzeniu ustalonych małoletnich do wykonania i poddania się innym niż obcowanie płciowe czynnościom seksualnym – informowała media rzeczniczka prokuratury Aneta Góźdź, na którą powołuje się PAP. Te czyny miały mieć miejsce w latach 2006-2008 oraz 2013-2015, czyli w okresie, gdy Romuald Z. pełnił funkcje publiczne.
Mimo zgromadzenia obszernego materiału dowodowego, na który składają się zeznania świadków, pokrzywdzonych oraz opinie biegłych, w tym z zakresu informatyki śledczej, oskarżony nie przyznaje się do winy. Podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania śledczych. Sąd zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 30 tysięcy złotych, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju i kontaktowania się z pokrzywdzonymi.
Jak informuje Polska Agencja Prasowa, pierwsza rozprawa w tej bulwersującej sprawie odbędzie się 12 lutego w Sądzie Rejonowym w Kozienicach. Byłemu samorządowcowi grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Były burmistrz Pionek wpadł podczas akcji „Barbossa”. Harcerze odcinają się od Romualda Z.
Zatrzymanie byłego burmistrza Pionek nie było przypadkowe. Doszło do niego w 2023 roku w ramach ogólnopolskiej akcji policyjnej pod kryptonimem „Barbossa”. Była ona wymierzona w osoby podejrzewane o przestępstwa na tle seksualnym, głównie pedofilię. Skala operacji była ogromna – w całej Polsce zatrzymano wówczas 49 osób, zabezpieczając ponad 720 nośników cyfrowych z gigantyczną ilością nielegalnych materiałów. To właśnie w trakcie tego śledztwa na jaw miały wyjść kolejne, wcześniejsze przestępstwa, których mógł dopuścić się samorządowiec.
Sprawa wywołała poruszenie nie tylko w świecie polityki, ale także w środowisku harcerskim, z którym Romuald Z. był przez lata związany. Po nagłośnieniu zarzutów, Okręg Staropolski Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej wydał oświadczenie, w którym odciął się od oskarżonego. Związek podkreślił, że Romuald Z. był członkiem ZHP, a nie ZHR, a jego działalność harcerska zakończyła się 35 lat temu. Mimo to, w trosce o dobre imię ruchu harcerskiego, ZHR skierował sprawę do Państwowej Komisji do Spraw Przeciwdziałania Wykorzystywaniu Seksualnemu Małoletnich. – Zwrócimy się do Państwowej Komisji (...) o wnikliwe zbadanie sprawy i przedstawienie opinii publicznej wyniku swoich ustaleń – czytamy w oświadczeniu cytowanym przez PAP. Najbliższe tygodnie pokażą, jaki będzie finał tej wstrząsającej sprawy.