Chciał uniknąć kłopotów, złożył policjantom propozycję
W połowie kwietnia mundurowi interweniowali wobec pijanego 33-latka, który chwiejąc się, szedł przez centrum Sochaczewa. - W trakcie czynności okazało się, że mężczyzna posiada przy sobie narkotyki. W pewnym momencie zaproponował policjantom przyjęcie środków odurzających i pieniędzy w zamian za odstąpienie od dalszych czynności służbowych. Policjanci łapówki nie przyjęli, a w plecaku znaleźli kolejne narkotyki - przekazała st. asp. Agnieszka Dzik.
Interwencja okazała się niełatwa, gdyż 33-latek nie chciał stosować się do poleceń wydawanych przez mundurowych. Do tego naruszył ich nietykalność cielesną i znieważył. Mimo zatrzymania, ponownie miał wyjść z propozycją wręczenia korzyści majątkowej.
33-latek usłyszał zarzuty, grozi mu surowa kara
- Podczas przeszukania mieszkania zajmowanego przez 33-latka, kryminalni zabezpieczyli dodatkowo około 150 gramów amfetaminy. Okazało się, że mieszkaniec Sochaczewa posiadał łącznie blisko 225 gramów narkotyków. W Prokuraturze Rejonowej w Sochaczewie podejrzany usłyszał cztery zarzuty, które dotyczą posiadania znacznej ilości narkotyków, usiłowania wręczenia korzyści majątkowej policjantom oraz znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy - dodała st. asp. Dzik.
Ostatecznie sąd podjął decyzję o aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Zamurowywanie przejścia na Targowej w Warszawie - zobacz zdjęcia: