Te kultowe miejsca w Warszawie zmieniły się nie do poznania po przebudowie i usunięciu betonu

Warszawa sukcesywnie pozbywa się betonu na rzecz bujnej roślinności. Tylko w ubiegłym roku na stołecznych ulicach posadzono ponad 500 drzew oraz przeszło pół miliona krzewów i różnych bylin. Dziś urzędnicy sprawdzają, jak radzą sobie ubiegłoroczne nasadzenia i jak zielona rewolucja zmienia krajobraz stolicy. Rośliny nie tylko zdobią ulice, ale przede wszystkim chronią mieszkańców przed falami upałów i gwałtownymi ulewami.

Zielone serce stolicy i metamorfoza Marszałkowskiej

Jedną z najbardziej spektakularnych przemian przeszedł Plac Centralny, który został otwarty w czerwcu ubiegłego roku. Dawna betonowa pustynia przed Pałacem Kultury i Nauki zamieniła się w tętniące życiem miejsce spotkań. Posadzono tam ponad 100 nowych drzew, niemal 550 krzewów oraz tysiące roślin cebulowych. O ich przetrwanie dba nowoczesny system retencyjny, który gromadzi deszczówkę do nawadniania terenu.

Zielona rewolucja trwa również na pobliskiej ulicy Marszałkowskiej. W pasie dzielącym jezdnie, dokładnie między torowiskami tramwajowymi, posadzono 115 wiązów. Drzewa te uzupełniono bylinami i irgą błyszczącą. Na całym fragmencie od ulicy Królewskiej do Widoku rośnie już około 150 nowych drzew i ponad 96 tysięcy mniejszych roślin.

Nowe Centrum Warszawy bez miejskich wysp ciepła

Prace na Marszałkowskiej łączą się bezpośrednio z przebudową pobliskiego kwartału ulic Złota, Zgoda, Jasna i Sienkiewicza. W tym rejonie zaplanowano łącznie 200 drzew i blisko 3 tysiące metrów kwadratowych zieleni. W ubiegłym roku posadzono tam 46 okazałych wiązów, wykorzystując okres zimowego uśpienia roślin wiosną i jesienią. Gromadzona tu deszczówka trafia bezpośrednio do podlewania roślin zamiast spływać do kanalizacji.

Niedaleko stamtąd ogromną przemianę przeszła również ulica Mazowiecka, znana dotychczas głównie z klubów i restauracji. Nadmiar betonu ustąpił miejsca nowej przyjaznej przestrzeni. Posadzono tu sześć grabów oraz 150 krzewów i bylin, co całkowicie odmieniło charakter tej okolicy.

Rozpłytowanie placów, czyli koniec z betonową patelnią

Stołeczni drogowcy konsekwentnie pozbywają się asfaltu i płyt chodnikowych z miejskich placów. Na Placu Trzech Krzyży w ubiegłym roku zakończył się drugi etap zazieleniania, w ramach którego po zachodniej stronie posadzono 10 lip. Wcześniej, w pierwszym etapie, przybyło tam 28 drzew, których patronami zostały dzieci z lokalnych szkół i przedszkoli. Dziś na placu można podziwiać także magnolie, żywopłot z irgi oraz bogate rabaty bylinowe.

Podobny los spotkał Plac Bankowy, który krok po kroku traci swój surowy charakter. W ubiegłym roku posadzono tam 29 drzew, co daje łącznie 66 nowych drzew w ostatnich latach. Przestrzeń wzbogaciły rabaty pełne hortensji, traw ozdobnych oraz pergole, które z czasem pokryją się zielonymi pnączami.

Metamorfoza kolejnych dzielnic Warszawy

Nowe nasadzenia dynamicznie rozwijają się także poza ścisłym centrum. Zmiany są widoczne w wielu kluczowych punktach miasta:

  • Targówek (ulica Świętego Wincentego) zyskał 43 nowe drzewa, w tym lipy, topole i świdośliwy, oraz około 1000 metrów kwadratowych krzewów i bylin,
  • Ulica Chodecka została wzbogacona o 84 nowe drzewa, w tym dęby, kasztanowce, jesiony i wiśnie, a także dziesiątki tysięcy bylin,
  • Wola (ulica Ordona) otrzymała 61 drzew, głównie klony, kasztanowce i lipy, połączone z ponad 3,5 tysiąca krzewów i bylin układających się w kolorowe wstęgi.

Jak miasto dba o nową zieleń

Samo posadzenie roślin to dopiero początek drogi do zielonego miasta. Aby roślinność mogła skutecznie pełnić swoje funkcje ekologiczne, musi być odpowiednio pielęgnowana. W okresie gwarancyjnym za utrzymanie i ewentualną wymianę słabszych okazów odpowiada wykonawca nasadzeń. Dopiero po tym czasie opieka nad roślinami zostaje przekazana Zarządowi Zieleni Warszawy. Dzięki temu młode drzewa i krzewy mają zapewnione optymalne warunki do wzrostu na kolejne lata.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI