Tragedia nad Narwią. Zniknął pod wodą podczas kąpieli, służby były bezradne

Akcja ratunkowa w powiecie pułtuskim miała dramatyczny finał. W pobliżu plaży w Kalinowie mężczyzna nagle zanurzył się w Narwi i nie wypłynął. Chociaż ratownicy go odnaleźli i podjęli długą reanimację, poszkodowany zmarł.

Policyjna motorówka PC 15 na wodzie, z widocznym policjantem za sterami, a w tle biało-czerwona flaga oraz czerwony samochód. Służby ratunkowe prowadziły akcję poszukiwawczą na Narwi, o której przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: Anna Kisiel/Super Express zdjęcie ilustracyjne

Z informacji przekazanych przez serwis Miejski Reporter wynika, że dramat rozegrał się w niedzielę, 28 czerwca, niedaleko plaży w Kalinowie (gmina Obryte). Około 12.15 służby otrzymały alarmujące zgłoszenie o kąpiącym się w Narwi mężczyźnie, który po wejściu do rzeki nie zdołał powrócić na powierzchnię.

W rejon zdarzenia szybko zadysponowano zastępy straży pożarnej, policjantów oraz zespoły ratownictwa wodnego. Działania prowadzono z użyciem łodzi na granicy powiatu pułtuskiego i makowskiego, angażując do pomocy odpowiednio przeszkolonych ratowników.

Miejski Reporter podaje, że po niecałej godzinie przeczesywania rzeki udało się zlokalizować poszkodowanego. Błyskawicznie przystąpiono do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, która trwała blisko 40 minut. Niestety, mimo pełnego zaangażowania służb, życia mężczyzny nie zdołano uratować.

Szczegółowe powody tego dramatycznego zdarzenia będą teraz ustalać funkcjonariusze policji, działający pod ścisłym nadzorem prokuratora. Wiadomo na pewno, że zgłoszenie dotyczyło osoby, która nagle straciła grunt pod nogami w okolicy miejscowej plaży.

Jest to następny tego lata śmiertelny incydent na akwenach. Ratownicy ponownie przypominają o zachowaniu rozwagi i ostrożności w trakcie spędzania wolnego czasu nad rzekami i jeziorami.

NIEMCY SIĘ OŚMIESZYLI! TOMASZEWSKI GRZMI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki