Przykry finał wyścigu na Służewcu. Koń uśpiony po kontuzji, prokuratura wszczyna śledztwo!

2026-01-24 12:28

Prokuratura w Warszawie prowadzi śledztwo w sprawie tragicznego incydentu, do którego doszło podczas wyścigów konnych na Służewcu. Koń Real Gold został zmuszony do kontynuowania biegu pomimo poważnej kontuzji nogi, co ostatecznie doprowadziło do jego uśpienia. Sprawa wywołała oburzenie wśród obrońców praw zwierząt, którzy wskazują na systemowe problemy w ochronie koni wyścigowych. Sprawą zajęła się prokuratura.

Tor Służewiec

i

Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe Tor Służewiec
Super Express Google News
  • Na Służewcu doszło do tragedii podczas wyścigu konnego. Interweniuje prokuratura.
  • Koń Real Gold, zmuszony do biegu z kontuzją, został uśpiony. Dżokejka ukarana grzywną za brak reakcji.
  • Fundacja alarmuje o systemowym problemie ochrony koni wyścigowych i niskich karach za zaniedbania.

Koń uśpiony po wyścigu, prokuratura bada sprawę 

Warszawska prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie bulwersującego incydentu, który miał miejsce podczas wyścigów konnych na Służewcu. Śledztwo dotyczy znęcania się nad koniem, który został zmuszony do biegu pomimo poważnej kontuzji, co doprowadziło do jego uśpienia - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba.

Do zdarzenia doszło 15 listopada 2025 roku podczas czwartej gonitwy 45. Dnia Wyścigowego na Służewcu. Jak ustalono, koń Real Gold doznał urazu prawej przedniej kończyny, jednak mimo to został zmuszony do kontynuowania biegu. Prokuratura Rejonowa na Mokotowie wszczęła postępowanie na początku stycznia. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów.

Naturalny plac zabaw przy Dolinie Służewieckiej. Chcieli go spalić, teraz go uwielbiają?

Kara dla dżokejki za zignorowanie kontuzji konia?

Wcześniej sprawą zajęła się Komisja Techniczna przy Torze Wyścigów Konnych Służewiec. W orzeczeniu z 15 listopada ubiegłego roku komisja stwierdziła, że dżokejka dosiadająca konia Real Gold naruszyła przepisy Regulaminu Wyścigów Konnych, ponieważ nie zatrzymała konia, który uległ kontuzji. Na podstawie obserwacji, przesłuchania dżokejki, informacji od lekarza weterynarii oraz analizy wideo, nałożono na nią karę pieniężną w wysokości 1 tysiąca złotych.

W uzasadnieniu wskazano, że po gonitwie lekarz weterynarii zdiagnozował u konia silną kulawiznę prawej przedniej kończyny - istniało podejrzenie złamania kości. Z nagrania wideo wynikało, że koń miał problemy z nogą już na zakręcie przed wyjściem na prostą finiszową.

Dżokejka tłumaczyła, że nie odczuwała, by koń poruszał się nieprawidłowo, uznając jego chód za typowy dla ciężkiej bieżni. Komisja nie uwierzyła w te wyjaśnienia. Jej członkowie pokreślili, że po wyjściu na prostą finiszową zawodniczka oglądała się na nogi konia, ale nie zdecydowała się go zatrzymać i kontynuowała aktywną jazdę. Tuż przed finiszem koń, który nie był już w stanie galopować, przeszedł w kłus, a dopiero po minięciu linii mety dżokejka z niego zsiadła.

Obrońcy praw zwierząt alarmują: "Dobrostan konia nie był chroniony"

Sprawę skomentował dla Polskiej Agencji Prasowej szef Fundacji Benek, Michał Bednarek, która opiekuje się m.in. końmi. Jego zdaniem zmuszanie zwierzęcia do dalszego wysiłku mimo urazu może zostać uznane za znęcanie się.

"Jak wynika z nagrania wideo i orzeczenia komisji technicznej - dżokejka zdawała sobie sprawę z kulawizny konia, a mimo to kontynuowała wyścig. Co naganne, nie przerwał wyścigu również nikt, kto odpowiadał za jego przebieg. To jednoznacznie wskazuje, że dobrostan konia nie był w tym przypadku właściwie chroniony” – podkreślił Bednarek.

Systemowy problem w ochronie koni wyścigowych?

Szef fundacji zwrócił również uwagę na szerszy problem dotyczący ochrony koni wyścigowych. „Konie są poddawane ogromnym wysiłkom, a kontuzje często oznaczają dla nich wyrok śmierci. Część zwierząt jest usypiana, część trafia w ręce handlarzy i ostatecznie do ubojni. Kara w wysokości 1000 zł pokazuje, jak niewielką wagę przykłada się do dobrostanu zwierząt” – ocenił Bednarek. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki