Tyle maksymalnie zarobią lekarze. Donald Tusk podał kwotę „Biedy nie ma”

2026-07-22 8:50

Premier Donald Tusk ogłosił wprowadzenie maksymalnego limitu zarobków dla lekarzy, który ma wynieść 76 800 zł brutto miesięcznie. Decyzja ta jest bezpośrednią odpowiedzią na niedawny skandal w warszawskim Szpitalu Południowym, gdzie jeden z medyków miał zarobić ponad 1,6 mln zł rocznie. Szef rządu krótko skwitował nową stawkę krótko: "Biedy nie ma".

Premier Donald Tusk przy biurku. Obok miniatury z lekarzem i banknotami. O zarobkach lekarzy przeczytasz na SE.
Autor: Shutterstock, Tomasz Jastrzebowski/ Reporter

Premier podał maksymalne zarobki lekarzy

We wtorek rząd wysłuchał informacji minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy o postępie prac nad wdrażaniem zmian w systemie ochronie zdrowia. Jednym z jego elementów będzie wprowadzenie górnego limitu zarobków dla lekarzy, co jest odpowiedzią na niedawny skandal w warszawskim Szpitalu Południowym. Jeden z jego lekarzy, Dawid Kacprzyk miał zarobić w 2025 roku łącznie w kilku placówkach medycznych ok. 1,6 mln zł.  

Ile będzie wynosił limit proponowany przez rząd? Konkretną kwotę podał premier Donald Tusk:

- Lekarze zarobią do 76 800 zł brutto po przyjęciu maksymalnej stawki godzinowej proponowanej przez MZ, która ma wynosić 240 złotych brutto - przekazał szef rządu. 

Tusk zauważył, że górny limit wynagrodzenia to będzie szesnastokrotność płacy minimalnej.

- Biedy nie ma – powiedział premier.

Spór o zarobki lekarzy

– Nielicznym będzie wydawało się, że to jest mało, bo w tym niekontrolowanym systemie wynagrodzeń zarabiali dużo, dużo więcej. Nam ten pułap wydaje się przyzwoity i na pewno nie skazuje nikogo na niskie zarobki. 76 800 zł to naprawdę jest chyba godna kwota – powiedział Tusk odnosząc się do proponowanej kwoty.

Dodatkową zmianą w systemie ma być wprowadzenie ograniczenia dotyczącego czasu pracy lekarzy. 

- Lekarze będą mogli pracować długo, żeby zarobić dużo, ale wymagane jest także precyzyjne określenie, jak długo może lekarz pracować. Chodzi o bezpieczeństwo pacjenta i chodzi o wyeliminowanie pola do nadużyć - powiedział premier, przypominając, że astronomicznie wysokie zarobki niektórych lekarzy wynikały m.in. z wpisywania do ewidencji przepracowanych godzin absurdalnie wysokich ilości, często większych niż 24 godziny na dobę. 

Szef rządu zapowiedział, że ustawy dotyczące zmian w ochronie zdrowia w Sejmie będą procedowane we wrześniu. 

Szpital Południowy w Warszawie. Zobacz zdjęcia: 

LEKARZE MAJĄ WCIĄŻ ZA MAŁO PIENIĘDZY?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki