Premier podał maksymalne zarobki lekarzy
We wtorek rząd wysłuchał informacji minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy o postępie prac nad wdrażaniem zmian w systemie ochronie zdrowia. Jednym z jego elementów będzie wprowadzenie górnego limitu zarobków dla lekarzy, co jest odpowiedzią na niedawny skandal w warszawskim Szpitalu Południowym. Jeden z jego lekarzy, Dawid Kacprzyk miał zarobić w 2025 roku łącznie w kilku placówkach medycznych ok. 1,6 mln zł.
Ile będzie wynosił limit proponowany przez rząd? Konkretną kwotę podał premier Donald Tusk:
- Lekarze zarobią do 76 800 zł brutto po przyjęciu maksymalnej stawki godzinowej proponowanej przez MZ, która ma wynosić 240 złotych brutto - przekazał szef rządu.
Tusk zauważył, że górny limit wynagrodzenia to będzie szesnastokrotność płacy minimalnej.
- Biedy nie ma – powiedział premier.
Spór o zarobki lekarzy
– Nielicznym będzie wydawało się, że to jest mało, bo w tym niekontrolowanym systemie wynagrodzeń zarabiali dużo, dużo więcej. Nam ten pułap wydaje się przyzwoity i na pewno nie skazuje nikogo na niskie zarobki. 76 800 zł to naprawdę jest chyba godna kwota – powiedział Tusk odnosząc się do proponowanej kwoty.
Dodatkową zmianą w systemie ma być wprowadzenie ograniczenia dotyczącego czasu pracy lekarzy.
- Lekarze będą mogli pracować długo, żeby zarobić dużo, ale wymagane jest także precyzyjne określenie, jak długo może lekarz pracować. Chodzi o bezpieczeństwo pacjenta i chodzi o wyeliminowanie pola do nadużyć - powiedział premier, przypominając, że astronomicznie wysokie zarobki niektórych lekarzy wynikały m.in. z wpisywania do ewidencji przepracowanych godzin absurdalnie wysokich ilości, często większych niż 24 godziny na dobę.
Szef rządu zapowiedział, że ustawy dotyczące zmian w ochronie zdrowia w Sejmie będą procedowane we wrześniu.
Szpital Południowy w Warszawie. Zobacz zdjęcia: