Poprzednie władze ministerstwa sportu obiecały stolicy prawie 100 milionów na rozbudowę toru tak, aby nadawał się do organizacji dużych imprez. Po zmianach w rządzie obecny szef resortu Witold Bańka postanowił, że przeznaczy pieniądze na inny obiekt.
Warszawa nie składa broni i po raz ostatni złożyła wniosek o zakwalifikowanie inwestycji do planów rocznych resortu. - To byłaby inwestycja która pomogłaby polskim sportowcom - przekonuje wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska.
Ministerstwo wybierze jednak inwestycję w Tomaszowie Mazowieckim.