W rzeczywistości bowiem Bohdan Lachert - architekt, który odbudowywał tę część miasta, przekonywał, że decyzję o pozostawieniu gruzów podjął świadomie. Zdawał sobie sprawę, że w ziemi, w resztkach dawnych piwnic znajdują się ludzkie szczątki. Chciał stworzyć coś na kształt cokołu, pokazać, że nowe osiedle nie pojawiło się w próżni, tylko wyrosło z ruin. Czy odbudowa była udana? Jak się ma dzisiejszy Muranów do przedwojennej żydowskiej dzielnicy? Dlaczego dzielnica została sztucznie podzielona? Na te pytania będzie odpowiadał przewodnik Daniel Echaust. Pokaże urokliwe i te wstydliwe zakątki dzielnicy i przedstawi historię budowy tego fragmentu miasta. Zbiórka w niedzielę o godz. 12 przy kinie Muranów (ul. Andersa 5).
Zobacz: Wróć, dzieci czekają