Warszawa. Słowne potyczki na Ursynowie

2013-11-15 1:04

"Zhardziały chachar w skradzionym rostrucharzowi perłowoszarym halsztuku stębnowanym w esy-floresy, siermiężnych hajdamackich hajdawerach z gurówki (a może gręplowanej wełny) i rozchełstanym kożuchu w okamgnieniu poprawił koniom chomąta".

Oto pierwsze zdanie ubiegłorocznego dyktanda na Ursynowie, z którym próbowało zmierzyć się ponad 250 warszawiaków. Co w tym roku wymyśli spec od poprawnej polszczyzny - prof. Jerzy Bralczyk, bo to on układa tekst dyktanda? Dowiemy się już w niedzielę. O godz. 10 w sali sportowej przy ul. Hawajskiej 7 odbędzie się siódma edycja Ursynowskiego Dyktanda im. Andrzeja Ibisa-Wróblewskiego.

ZOBACZ: Warszawa. Urzędnicy napisali dyktando

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE