Pomoc nadeszła w ostatniej chwili
Sytuacja miała miejsce w sobotę, 24 stycznia. Policjanci z Posterunku Policji w Goworowie zauważyli młodego małego psa błąkającego się w rejonie lasu. Na zewnątrz panował siarczysty mróz. Temperatura spadła do około -12 stopni Celsjusza. Zwierzę było wyraźnie zziębnięte, wychudzone i przestraszone. Szczeniak trząsł się z zimna i sprawiał wrażenie zagubionego. W takich warunkach czekała go rychła śmierć.
Na szczęście mundurowi nie przeszli obojętnie wobec dramatu czworonoga. Zatrzymali radiowóz i ruszyli na pomoc. - Pies, choć wystraszony, okazał się niezwykle ufny wobec policjantów. Mundurowi zabrali go do radiowozu, gdzie został ogrzany, okryty odzieżą oraz nakarmiony. Po sposobie jedzenia można było wnioskować, że zwierzę od dłuższego czasu nie jadło. Dzięki ich zaangażowaniu szczeniak otrzymał niezbędną pomoc, a następnie znaleziono mu bezpieczny, nowy dom - przekazał nadkom. Tomasz Żerański z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
i
Ważny apel policji
Chociaż szczeniak wyglądał na porzuconego i był wychudzony, to mundurowi szukają jego właściciela. - Jeśli ktokolwiek rozpoznaje psa lub posiada informacje na temat jego właściciela, proszony jest o kontakt z policjantami z Goworowa - zaapelował nadkom. Żerański. Jak dodał, policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zawsze służą pomocą, bez względu na to, kto jej potrzebuje.
„Przypominamy, że w trudnych warunkach atmosferycznych zwierzęta pozostawione bez opieki mogą nie mieć szans na przetrwanie. Apelujemy o czujność i reagowanie na przypadki zwierząt wymagających pomocy. Jeden telefon może uratować życie” - podaje KMP w Ostrołęce.