Wypadł busem z drogi, huknął w dom. Trzy osoby ranne, mieszkańcy stracili dach nad głową
26 stycznia, godz. 5 nad ranem. Było jeszcze ciemno, gdy na spokojnej ul. Maszewskiej nagle rozległ się przeraźliwy huk. Wkrótce okolica zaroiła się od służb ratunkowych i policji. Osobowy bus z wielką siłą wjechał prosto w ścianę domu jednorodzinnego. – Trzy osoby podróżujące samochodem – kierowca i dwóch pasażerów – zostały ranne i trafiły do szpitala. Kierowca busa był trzeźwy – przekazała w rozmowie z „Super Expressem” podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. Policjantka dodała, że kierowca był trzeźwy. Prawdopodobnie przekroczył prędkość. – Rano na drogach było bardzo ślisko, kierowca nie dostosował prędkości do warunków – wyjaśnia podkom. Jakubowska.
Płock. Bus uderzył w dom. Ściana runęła. Dramat mieszkańców
Jak słyszymy od służb, budynek tymczasowo nie nadaje się do zamieszkania. Domownicy zostali z niego ewakuowani. To prawdziwy cud, że nie odnieśli żadnych obrażeń. – Nadzór budowlany stwierdził, że budynek stanowi zagrożenie. Wykonaliśmy stemple, żeby ochronić dom przed dalszym zawaleniem – powiedział nam mł. kpt. Wojciech Pietrzak, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Płocku.