- Na Wisłostradzie zderzyły się chrysler i lexus
- Po uderzeniu chrysler przewrócił się i zatrzymał na boku
- Mimo groźnego przebiegu zdarzenia nikt nie trafił do szpitala
Auto wpadło w poślizg
W niedzielę tuż przed Mostem Grota-Roweckiego kierująca chryslerem straciła panowanie nad samochodem, ustalili policjanci. Auto wpadło w poślizg i z impetem uderzyło w bariery oddzielające jezdnie. Po chwili doszło jeszcze do zderzenia z lexusem jadącym w tym samym kierunku. Siła uderzenia była tak duża, że chrysler przewrócił się i zatrzymał na boku.
Rozbite auta zablokowały przejazd
Przewrócony samochód i uszkodzone pojazdy szybko spowodowały spowolnienie ruchu. Przed mostem zaczęły tworzyć się korki, a przejazd w stronę centrum był mocno utrudniony, relacjonował Miejski Reporter. Na miejscu pojawili się strażacy, ratownicy medyczni i policjanci, którzy zabezpieczyli teren i pomagali przy usuwaniu skutków kolizji.
Groźny widok, szczęśliwy finał
Choć zdjęcia z miejsca zdarzenia mogły sugerować poważny wypadek, tym razem skończyło się na strachu i uszkodzonych samochodach. Wszystkie osoby podróżujące autami zostały przebadane przez ratowników i nie wymagały przewiezienia do szpitala. Po usunięciu rozbitych pojazdów ruch na Wisłostradzie stopniowo wrócił do normy.