Ząbki robią się jak Brooklyn. Mieszkańcy żądają monitoringu

Ząbki robią się jak Brooklyn. Mieszkańcy żądają monitoringu
Autor: Pixabay zdjęcie ilustracyjne

Ostatnie wydarzenia w Ząbkach wstrząsnęły mieszkańcami tego miasta. Morderstwo Kacpra w sylwestra oraz brutalny napad na sprzedawcę warzywniaka sprawiły, że mieszkańcy Ząbek boją się o swoje życie. Żądają od władz miasta zdecydowanych i szybkich działań, które sprawią, że znów poczują się bezpiecznie.

Mieszkańcy ząbek nie czują się bezpiecznie w swoim mieście

Mieszkańcy Ząbek boją się o życie

Tragiczne zdarzenia nie szczędzą Ząbek. Nowy Rok rozpoczął się brutalnym morderstwem 23-letniego Kacpra, a w ubiegłą niedzielę mieszkańcami wstrząsnęła informacja o napadzie na sklep pana Stanisława i śmierci lubianego sprzedawcy. Coraz częściej słychać głosy, że Ząbki robią się jak Brooklyn. - Czułam się bezpiecznie, dopóki nie zaczęły się dziać te straszne rzeczy. Po tych napadach to po zmroku nie wychodzę. Potrzebne są policyjne patrole i monitoring. Policja, zamiast wlepiać mandaty musi zając się bezpieczeństwem mieszkańców. Pani Burmistrz też już dawno powinna o to zadbać - powiedziała pani Agata, mieszkanka Ząbek od 10 lat. - Nie czuje się bezpiecznie w swoim mieście. Bandyci chodzą po ulicach, a policyjnych patroli nie ma w ogóle. Strach naprawdę wychodzić na ulicę. Napadają, kradną, mordują... - stwierdziła przerażona pani Wiktoria z Ząbek.

W obawie o życie mieszkańcy Ząbek żądają stanowczych działań władz miasta. - Sprawa bezpieczeństwa w Ząbkach jest dla mnie priorytetowa - zapewniła mieszkańców Małgorzata Zyśk, burmistrz Ząbek. - W związku z tym, że dotarły do mnie niepokojące informacje o licznych napaściach na kobiety, kradzieżach, pobiciach, notorycznych kradzieżach tablic rejestracyjnych i podpaleniach samochodów, w poniedziałek 11 stycznia 2021 r. skierowałam do Komendanta Komisariatu Policji w Ząbkach pismo w sprawie udzielenia informacji, odnośnie aktualnej sytuacji w zakresie przestępczości w Ząbkach. Poinformowałam też o apelach ze strony zaniepokojonych mieszkańców z prośbą o działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa. Mając na uwadze występujące wśród mieszkańców poczucie zagrożenia, zwróciłam się również z prośbą o zintensyfikowanie na terenie Miasta patroli policyjnych - wyjaśniła Zyśk w oficjalnym komunikacie.

Zwiększone patrole w Ząbkach

Burmistrz miasta poinformowała również, że służby robią wszystko, co w ich mocy, by zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom. - Codziennie, przez 7 dni w tygodniu pracują dwa patrole służb mundurowych, w tym jeden patrol mieszany (funkcjonariusz KP Ząbki + Strażnik Miejski), oraz jeden patrol Straży Miejskiej, codziennie w obchodzie na terenie Miasta jest pięciu dzielnicowych oraz funkcjonariusze ogniwa kryminalnego KP Ząbki. W wybrane dni tygodnia działają również dwa prewencyjne patrole nocne. Na bieżąco odbywają się także patrole prewencyjne Komendy Stołecznej Policji (mundurowe i cywilne). Aktualnie w terenie są również funkcjonariusze realizujący zadania związane z pandemią - tłumaczyła burmistrz Ząbek. - Na odprawie ponownie skierowałam wniosek do Panów Komendantów o zwiększenie liczby patroli na terenie Ząbek - dodała Zyśk.

Mieszkańcy chcą monitoringu

Te słowa jednak mieszkańcom Ząbek nie wystarczają. Domagają się przede wszystkim zwiększenia monitoringu w mieście. - Budowa nowoczesnego monitoringu jest kwestią niezwykle ważną jeśli chodzi o funkcjonowanie miasta i zapewnienie poczucia bezpieczeństwa mieszkańcom - przekazała "Super Expressowi" Małgorzata Zyśk. Jak wyjaśniła, już w 2019 roku był złożony wniosek o dofinansowanie monitoringu miejskiego w ramach "Programu Ograniczenia Przestępczości i Aspołecznych Zachowań Razem Bezpieczniej im. Władysława Stasiaka na lata 2018-2020". - Z uwagi na duże koszty związane z koniecznością wykonania profesjonalnego i funkcjonalnego systemu nasze działania podzieliliśmy na etapy. W 2020 roku zostały sporządzone procedury funkcjonowania monitoringu miejskiego, wydzieliliśmy pomieszczenie na serwerownię oraz wykonaliśmy koncepcję systemu monitoringu na terenie miasta. Ustaliliśmy, że centra oglądowe zostaną umieszczone zarówno w Straży Miejskiej, jak i na Komisariacie Policji w Ząbkach. Będziemy w roku bieżącym składali kolejne wnioski o dofinansowanie monitoringu, tym razem ze środków konkursowych przeznaczonych na zwalczanie Covid-19 - wytłumaczyła burmistrz miasta. - Niezależnie od tego, czy uda nam się pozyskać dofinansowanie na monitoring, czy nie, będziemy realizowali scalanie i rozbudowę monitoringu miejskiego, aby zwiększyć poczucie bezpieczeństwa w mieście - dodała.

Gdzie będzie monitoring?

Jak przekazała "Super Expressowi" Małgorzata Zyśk, w niektórym miejscach w Ząbkach monitoring już funkcjonuje. - Obecnie monitoring na terenie miasta jest zainstalowany w tunelu, na dwóch parkingach w centrum oraz w pasażu na Orlej. Monitoring funkcjonuje też w Miejskim Centrum Sportu, Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, na terenie rekreacyjnym między basenem a trybuną oraz na terenie placówek oświatowych - wymieniła burmistrz Ząbek, i dodała, że "przy realizacji kolejnych inwestycji monitoring jest przewidziany w Parku Miejskim Szuberta, na skwerze 11 Listopada przy instalacji fontanny oraz w parku na Powstańców przy ul. Żołnierskiej".

Całe Ząbki opłakują zamordowanego sklepikarza