Zabójca księdza i sprzątaczki nie trafi do więzienia? Blady strach padł na ofiary Rafała J.

2026-02-17 14:02

Śmierć księdza w siedleckim parku i sprzątaczki w Sokołowie Podlaskim przez wiele miesięcy spędzały sen z powiek śledczym, tropiącym zabójcę. Gdy zatrzymano sprawcę okazało się, że zaatakował młotkiem jeszcze dwóch mężczyzn, którym cudem udało się przeżyć. Zbrodniarzem okazał się Rafał J. (28 l.) z Kowies (województwo mazowieckie). W trwającym trzy lata procesie biegli wydali opinię, że w podczas ataku na swoje ofiary zabójca był niepoczytalny. Kolejna rozprawa za miesiąc.

  • Rafał J. atakował swoje ofiary młotkiem. Nie żyją sprzątaczka i ksiądz z Siedlec. Śmiertelnych ofiar "kolekcjonera młotków" mogło być więcej!
  • Teraz ofiary, które przeżyły atak młodego mężczyzny boją się, że zbrodniarz z Mazowsza nie trafi do więzienia.
  • Sprawę szeroko opisujemy w materiale "Super Expressu".

Rafał J. nie trafi do więzienia? Trwa proces "kolekcjonera młotków"

Opinia biegłych sądowych o niepełnej poczytalności Rafała J.(28 l.), seryjnego mordercy, który napadał i katował młotkiem swoje ofiary może doprowadzić do umorzenia sprawy i umieszczenia zabójcy w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym. Tego najbardziej boją się ofiary, które przeżyły atak zabójcy, znajomi i świadkowie zeznający w jego sprawie. Według jednego ze świadków, zamknięcie takiego człowieka w "psychiatryku" nie jest dobrym wyjściem. - Ze szpitala można łatwiej się wydostać, niż z więzienia - mówi Dariusz S. (40 l.) z gminy Bielany.

- Ten człowiek jest nieobliczalny i należy mu się pojedyncza cela z solidną kratą, a nie wygodne łózko szpitalne, skąd może wyjść za kilka lat, lub po prostu uciec. Sąd wydając wyrok w sprawie musi się nad tym zastanowić, by nie narażać innych na to, że kiedy zabójca wyjdzie to zacznie się mścić - apeluje. Kolejna i przypuszczalne ostatnia sprawa przeciwko Rafałowi J. (28 l.) odbędzie się 9 marca.

Czytaj więcej o sprawie: Skatował na śmierć księdza Adama. Odpowie nie tylko za jego śmierć!

Zabójstwa księdza i sprzątaczki. Śmiertelnych ofiar mogło być więcej

Zbrodni których dopuścił się Rafał J. z Kowies (województwo mazowieckie) miały miejsce na początku dekady. 12 listopada 2021 roku, w miejskim parku w Siedlcach znaleziono pobitego księdza Maksymiliana Adama Świerżyńskiego (+35 l.), franciszkanina z parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego. Duchowny zmarł w szpitalu po ciosach, zadanych młotkiem przez Rafała J. Na początku stycznia 2022 roku, w Sokołowie Podlaskim zabójca zakatował na ulicy 39-letnią sprzątaczkę, która szła z pracy. Kilka dni później chciał zabić młotkiem mieszkańca Sokołowa, który po ataku został kaleką do końca życia. Kolejny atak na przechodnia miał miejsce 17 stycznia 2022 roku, a więc dzień przed zabójstwem sprzątaczki Nadii Y. w Sokołowie Podlaskim. Tym razem zaatakowany Marcin S. obronił się przed młotkowym i zdołał uciec.

Po zatrzymaniu w więziennej celi Rafał J. chciał zabić stołkiem współwięźnia. Do sprawy będziemy wracać w "Super Expressie".

Pokój Zbrodni - 13latek zabił brata

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki