Spis treści
Fałszywy alarm "Hrabiego Monte Christo" na Mazowszu
W niedzielę, 10 maja służby ratunkowe odebrały niepokojący telefon. Dzwoniący mężczyzna, przedstawiający się jako "Hrabia Monte Christo", twierdził, że znajduje się w dramatycznej sytuacji - rzekomo stracił nogę, a jego życie wisiało na włosku. Kiedy pogotowie i patrol przyjechały we wskazane miejsce, szybko wyszło na jaw, że zgłoszenie było zupełnie nieprawdziwe. Zamiast ratować ludzi faktycznie potrzebujących pomocy, służby straciły czas na fałszywy alarm.
Kolejnego dnia, w poniedziałek, węgrowscy policjanci dostali nowe zawiadomienie. Tym razem dotyczyło ono incydentu z niedzieli, kiedy to ktoś włamał się do kwiatomatu i zabrał dwa bukiety.
- Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring i szybko ustalili, że sprawcą włamania jest 17‑letni mieszkaniec powiatu wołomińskiego. Nastolatek został zatrzymany - przekazała asp. Monika Księżopolska z Komendy Powiatowej Policji w Węgrowie.
17-latek zatrzymany po kradzieży bukietów
Mundurowi błyskawicznie połączyli włamanie z wcześniejszym incydentem zgłoszonym przez "hrabiego". Z ich ustaleń wynika, że nastolatek przyjechał do Węgrowa na imprezę. Kiedy czekał na koleżanki, wpadł na pomysł obdarowania ich kwiatami. Zamiast kupić bukiety w normalny sposób, miał włamać się do automatu.
- Dzięki sprawnym działaniom węgrowskich policjantów "hrabia" usłyszał dwa zarzuty: wywołania niepotrzebnej czynności organów porządkowych oraz kradzieży z włamaniem. Za te czyny grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Blokowanie numeru alarmowego i angażowanie służb do wymyślonych zdarzeń to skrajna nieodpowiedzialność. W tym czasie ktoś inny może naprawdę walczyć o życie - podkreśliła asp. Księżopolska.
Wypadek w miejscowości Atalin - zobacz policyjne zdjęcia: