„Jak za PRL-u”. Szkolny dentysta jak za dawnych lat! Czy to powrót do przeszłości?

2026-05-18 11:50

W Szkole Podstawowej w Wiązownie uruchomiono pierwszy w gminie i powiecie szkolny gabinet stomatologiczny. Uczniowie będą mogli korzystać z bezpłatnej opieki dentystycznej w ramach NFZ. Dla wielu to nowoczesne rozwiązanie, ale starszym może przypominać czasy PRL-u, gdy szkolne gabinety dentystyczne były standardem!

„Jak za PRL-u”. Szkolny dentysta jak za dawnych lat! Czy to powrót do przeszłości?

i

Autor: New Africa/ Shutterstock

W Wiązownie oficjalnie rozpoczął działalność szkolny gabinet stomatologiczny. Jak informuje dyrektor Centrum Usług Wspólnych Gminy Wiązowna Urszula Kozłowska, placówka działa w Szkole Podstawowej im. Bohaterskich Lotników Polskich, największej szkole w gminie.

Nowy gabinet ma obsługiwać nie tylko uczniów tej jednej placówki, ale także dzieci z innych szkół i przedszkoli w gminie. Władze podkreślają, że dzięki temu dostęp do dentysty będzie łatwiejszy i bardziej systematyczny.

Szkolny gabinet stomatologiczny zapewni regularną i systematyczną opiekę, zaplanowane przeglądy i leczenie oraz znacznie łatwiejszy dostęp do usług stomatologicznych dla uczniów ze wszystkich gminnych szkół, a także przedszkoli − przekazano w komunikacie.

Szeroki zakres usług i dostępność

Zakres usług obejmuje m.in. przeglądy, leczenie próchnicy, fluoryzację, lakowanie i skaling. Wszystko w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, bez dodatkowych opłat dla rodziców. Gabinet prowadzi firma Ekodent, a pacjentów przyjmuje lekarka dentystka Katarzyna Kiełczak. Na początek zaplanowano trzy dni pracy w tygodniu, z możliwością rozszerzenia godzin.

Dla wielu rodziców i nauczycieli takie rozwiązanie może budzić skojarzenia z przeszłością. W czasach PRL szkolne gabinety dentystyczne były czymś zupełnie normalnym. Dentysta przychodził do szkoły, a uczniowie regularnie byli badani bez konieczności wizyt w prywatnych przychodniach.

Powrót do szkolnej stomatologii

Potem ten system stopniowo zniknął, a opieka stomatologiczna przeniosła się głównie do prywatnych gabinetów. Dziś, w obliczu problemów z dostępnością dentystów dla dzieci, samorządy coraz częściej wracają do tego modelu. I choć idea przypomina dawne lata, wyposażenie gabinetu jest już całkowicie współczesne. Znajdują się tam m.in. unit dentystyczny, skaler czy lampa polimeryzacyjna. Gmina odpowiadała za przygotowanie pomieszczenia, a sprzęt zapewnił operator.

Władze podkreślają, że celem projektu nie jest tylko leczenie, ale też profilaktyka i edukacja dzieci w zakresie dbania o higienę jamy ustnej.

Cieszymy się, że możemy zadbać o zdrowe uśmiechy naszych dzieci − podkreślano podczas inauguracji.

Ostatnia trasa zaginionego dentysty
Sonda
Chodzisz z dzieckiem regularnie do dentysty?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki