Warszawa. 18-latka i 21-latek nie żyją. Zatruli się spalinami?

2021-11-30 18:03
Zwłoki dwójki młodych osób znalezione w samochodzie
Autor: Tadeusz Mróz

Ciała dwójki młodych ludzi znaleziono w minioną środę. Według wstępnych ustaleń policji i prokuratury, 18-latka i 21-latek zaparkowali kilkunastoletniego opla na parkingu centrum handlowego przy ulicy Malborskiej na warszawskim Targówku. Nie wiadomo, co było dalej, jednak gdy otwarto drzwi samochodu, ze środka wydobył się charakterystyczny zapach spalin.

W sobotę, 27 listopada, policjanci otrzymali zgłoszenie o dwójce młodych osób, które zmarły w samochodzie zaparkowanym przy ul. Malborskiej na Targówku. Na miejsce natychmiast przyjechały służby ratunkowe. Jak poinformowała we wtorek, 30 listopada, prokuratura - po otwarciu samochodu, z wnętrza wydobył się charakterystyczny zapach spalin. 

18-latka i 21-latek pochodzili i mieszkali pod Płockiem. Na ten moment nie wiadomo, z jakiego powodu przyjechali do Warszawy. Zmarli nie byli spokrewnieni. Wyjaśnieniem dokładnych okoliczności tragedii zajmuje się już stołeczna prokuratura. 

- Wstępne ustalenia wskazują, że 18-latka i 21-latek zaparkowali samochód przed centrum handlowym i z nieznanych przyczyn nie zgasili silnika. Możliwe, że pojazd był uszkodzony, a młodzi ludzie zatruli się spalinami - mówi w rozmowie z Super Expressem Katarzyna Skrzeczkowska, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga. - Została zlecona sekcja zwłok - dodaje Skrzeczkowska.

Samochód którym jechali młodzi ludzie miał kilkanaście lat, należał do członka rodziny jednej ze zmarłych osób.

Złote Tarasy. Warszawiacy boją się kolejnych śmierci
Sonda
Czy boisz się śmierci?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE