Zatrzymanie gangu handlarzy narkotyków. W ręce policji wpadł słynny "Praski doktor"

2026-04-07 10:34

Funkcjonariusze z Warszawy rozbili grupę przestępczą zajmującą się handlem nielegalnymi substancjami, a w ich ręce wpadło trzech Polaków. Jednym z zatrzymanych jest 23-latek znany w półświatku jako "Praski doktor". Główny podejrzany odpowiadał za dystrybucję środków odurzających na dużą skalę. W trakcie przeszukań kryminalni przejęli niemal cztery kilogramy nielegalnego towaru.

"Praski doktor" zatrzymany po spacerze z psem

Wielotygodniowa praca śledczych z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Stołecznej Policji zakończyła się ujęciem trzech mężczyzn w przedziale wiekowym od 23 do 30 lat. Akcja była bezpośrednim wynikiem drobiazgowego rozpracowywania szajki działającej w stolicy i okolicznych miejscowościach. Prokuratura Okręgowa w Warszawie nadzorowała operację, która wymagała wnikliwej analizy powiązań między sprawcami. Funkcjonariusze długo obserwowali podejrzanych, aby precyzyjnie wytypować kryjówki i zablokować możliwość upłynnienia nielegalnego towaru na czarnym rynku.

Kluczową postacią w rozbitej grupie okazał się 23-letni diler ukrywający się pod pseudonimem "Praski doktor". Przestępca organizował handel substancjami odurzającymi, komunikując się z odbiorcami za pośrednictwem komunikatorów internetowych.

Mundurowi zaskoczyli dilera w momencie, gdy wracał do domu po spacerze ze swoim psem. Mężczyzna nie potrafił ukryć silnego zdenerwowania na widok stróżów prawa. Rewizja w jego głównym miejscu zamieszkania oraz w wynajmowanym lokalu doprowadziła do odkrycia blisko trzech kilogramów marihuany i niemal kilograma mefedronu. Śledczy zarekwirowali dodatkowo niezbędne do porcjowania towaru wagi, zgrzewarki oraz telefony, a także przejęli ponad dziesięć tysięcy złotych i cenne przedmioty na poczet przyszłych kar finansowych.

Dilerzy rozprowadzali narkotyki na ulicy Brzeskiej w Warszawie

Śledczy przedstawili zatrzymanemu poważne zarzuty dotyczące posiadania oraz wprowadzania do obrotu dużych ilości substancji psychoaktywnych. Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd przychylił się do wniosku prokuratury i wysłał 23-latka do aresztu na najbliższe trzy miesiące. Wobec dwóch pozostałych członków grupy, którzy również czerpali korzyści majątkowe z handlu znacznymi ilościami środków odurzających zastosowano jednak łagodniejszy środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.

Rozbicie tej szajki pozwoliło uniknąć zalania stołecznego rynku nielegalnymi substancjami. Eksperci oszacowali czarnorynkową wartość zabezpieczonych środków na grubo ponad dwieście tysięcy złotych. Ustalono również główne punkty dystrybucji, z których korzystali dilerzy. Przestępcy prowadzili swój lukratywny biznes najczęściej w ciemnych bramach praskich kamienic, zlokalizowanych przy ulicach Brzeskiej, Ząbkowskiej i Inżynierskiej.

Ponad 75 kg narkotyków w bydgoskim mieszkaniu!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki