Żyją bez ogrzewania i ciepłej wody. "Sąsiad przychodzi do mojej toalety"

Mieszkańców kamienicy przy ul. Wileńskiej 43 czeka trudna zima. Władze dzielnicy zamontowały mieszkańcom grzejniki, jednak nie zostały one podłączone do instalacji grzewczej. Zrozpaczeni lokatorzy muszą radzić sobie kolejny rok z chłodem. Jak długo przyjdzie im jeszcze czekać na upragnione ciepło w domach i kto za to odpowiada?

Tak się żyje w Warszawie. Bez ogrzewania i ciepłej wody
Autor: SEBASTIAN WIELECHOWSKI/SUPER EXPRESS Tak się żyje w Warszawie. Bez ogrzewania i ciepłej wody

Kamienica należy do zasobów miasta, a wszystkie mieszkania w tym przedwojennym budynku to lokale socjalne i komunalne. Zajmują je osoby, które znajdują się w trudnej sytuacji życiowej i nie są w stanie znaleźć sobie innego lokum. Niektórzy żyją w takich warunkach przez większość swojego życia. Jedną z osób zamieszkujących kamienicę przy ul. Wileńskiej jest pani Małgorzata Chwedorzewska (66 l.). Swoją klitkę zajmuje od 23 lat. Nigdy nie było w nim ciepłej wody, ani miejskiego ogrzewania. Pani Małgorzata musi radzić sobie, dogrzewając się piecykiem elektrycznym.

- Za dwa miesiące przychodzi mi rachunek około 500 zł. Miesięcznie otrzymuję 600 zł. Na szczęście prąd opłaca mi opieka społeczna, bo jak miałabym zapłacić takie pieniądze? - pyta rozgoryczona mieszkanka. To jednak nie wszystko. Lokatorka ma komfort w postaci własnej toalety. Udostępnia ją jednak swojemu sąsiadowi, który takiego "udogodnienia" nie posiada. - Przychodzi do mnie się załatwiać, bo sam nie ma ubikacji - mówi prażanka.

Takich historii jest więcej. Paweł Pajewski (40 l.) mieszka w kamienicy od 15 lat. - Na razie grzeję mieszkanie zwykłą butlą gazową. Nie wiem, co będzie zimą. Może pójdę spać gdzieś indziej? - mówi mieszkaniec. - To prawda, założyli mi w mieszkaniu grzejniki, ale co z tego, skoro są zimne? - dodaje.

Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do Urzędu Dzielnicy. - Dzielnica zamontowała grzejniki, ale ich podłączenie do instalacji grzewczej leży w gestii firmy Veolia - powiedziała Karolina Jakobsche. Władze miasta odpowiadają za stan techniczny kamienicy, ponieważ należy ona do zasobów mieszkaniowych dzielnicy. 

Odbiór zamontowanych grzejników miał miejsce 30 sierpnia tego roku. - Firma Veolia ma 18 miesięcy na podłączenie ich do sieci, jednak uruchomienia należy spodziewać się w przyszłym roku - powiedział Jarosław Gałkowski z praskiego Zarządu Gospodarowania Nieruchomościami. - Chciałbym podkreślić, że liczba remontowanych pustostanów zmienia się bardzo dynamicznie, rocznie gruntownie remontujemy aż 300 lokali. 75 proc. budynków w zasobie miejskim to obiekty przedwojenne, w których bardzo często występują trudności techniczne z podłączeniem urządzeń sanitarnych. Prawo budowlane bardzo zmieniło się od czasu powstania tych kamienic, jest obecnie dużo bardziej rygorystyczne - dodał urzędnik. Zastępca dyrektora ZGN przekonuje, że to wywołuje trudności z dostosowaniem niektórych mieszkań do potrzeb lokatorów.

Sonda
Czy mieszkałeś kiedyś w lokalu komunalnym?
złe warunki w oficynie kamienicy przy Wielńskiej 43

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki