60-letnia aktorka, Barbara Sienkiewicz urodziła bliźniaki. To był cud, a nie sztuczne zapłodnienie!

2015-08-08 10:19

60-letnia aktorka z Warszawy została matką bliźniaków! Kobieta twierdzi, że to był cud, nie sztuczne zapłodnienie. W tym szczęściu jest jednak cień dramatu. Matka utrzymuje się z malutkiej emerytury. Prosi premier o wsparcie. Na razie bezskutecznie.

Olgierd Łukasiewicz

i

Autor: Archiwum serwisu

Dzieci urodziły się zdrowe, ich 60-letniej matki nie stać jednak na wiele, a właściwie nie stać jej na nic. Ma raptem 1055 zł i 2 gr emerytury. Ojciec dzieci z nią nie mieszka, nie ma żadnych praw do nich. Jest sama, a na dodatek opiekuje się schorowaną matką. Rodzina żyje w biedzie i w kiepskich warunkach - cała czwórka gnieździ się na 37 mkw. Pomaga im Olgierd Łukaszewicz (68 l.), wybitny aktor, prezes Związku Artystów Scen Polskich.

Sytuacja jest niecodzienna. Aktorka nie chce ujawniać swoich danych. Zgodziła się porozmawiać z Magdaleną Rigamonti z "Dziennika. Gazety Prawnej". Jednak nie na wszystkie pytania dała odpowiedź. - Temat zamknięty - mówiła o ojcu dziecka. - To jest moja osobista sprawa - odpowiadała, kiedy dziennikarka sugerowała jej skorzystanie z metody in vitro.

Tak tłumaczą te narodziny lekarze. Według współczesnej wiedzy poczęcie dziecka po pięćdziesiątce jest możliwe tylko w określonych warunkach. - Trzeba użyć komórki jajowej dawczyni i plemnika dawcy, ale nie powinno się tego robić ze względu na wiek pacjentki - mówi prof. Romuald Dębski, szef kliniki ginekologii w Szpitalu Bielańskim. Taki zabieg kosztuje ok. 12 tys. zł. Czy biedną aktorkę było stać na taki wydatek? - Całe życie chciałam mieć dzieci, chciałam mieć dużą rodzinę. Wielka radość - mówi dziennikarce.

Zobacz: 60-letnia aktorka urodziła bliźniaki. Kto to może być?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki