Spis treści
Małgorzata Rozenek w roli prowadzącej "Królowej przetrwania". Widzowie krytykują
Trzecia odsłona programu "Królowa przetrwania" to debiut Małgorzaty Rozenek w roli gospodyni formatu. Wcześniej przez dwa sezony funkcję tę pełnił Izuagbe "Izu" Ugonoh. Zastąpienie go przez "Perfekcyjną" wywołało mieszane uczucia, a wielu fanów z niesmakiem obserwuje jej poczynania. Najczęściej zarzuca się jej brak obiektywizmu i stronniczość.
Małgorzata Rozenek nie radzi sobie z uczestniczkami "Królowej przetrwania"?
Od kilku tygodni w sieci pojawiają się głosy, że Małgorzata Rozenek nie spełnia oczekiwań jako prowadząca "Królowej przetrwania". Widzowie wytykają jej brak umiejętności zapanowania nad napiętą sytuacją między uczestniczkami. Kobiety regularnie popadają w konflikty, tworząc toksyczną atmosferę, a fani oczekują od gospodyni skutecznego łagodzenia sporów, gdy te wymykają się spod kontroli.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zaskakujący zwrot w "Królowej przetrwania". Widzowie w szoku, polały się łzy
Sytuacja osiągnęła punkt krytyczny, gdy uczestniczki odczytywały krytyczne opinie na swój temat. Internauci nie kryli oburzenia biernością Małgorzaty Rozenek, która pozwoliła na swobodne obrzucanie się wyzwiskami. Gdy Karolina Pajączkowska zwróciła uwagę na wymykającą się spod kontroli sytuację, prowadząca rzuciła jedynie, że "muszą rozmawiać". Widzowie zauważyli jednak, że równie ważny jest sposób, w jaki ta komunikacja się odbywa.
Ilona Felicjańska i zachowanie Małgorzaty Rozenek. Przesadziła?
Ilona Felicjańska to bez wątpienia jedna z najbarwniejszych i najbardziej kontrowersyjnych bohaterek tej edycji "Królowej przetrwania". Była modelka, która otwarcie mówi o swoim wyjściu z alkoholizmu i odnalezieniu wiary, często staje się obiektem kpin. Część widzów zarzuca jej hipokryzję, zwłaszcza że w programie nie unika plotkowania. Felicjańska tłumaczyła, że udział w show wymagał od niej chwilowego "odłożenia miłosierdzia" na bok. Jednak to zachowanie Małgorzaty Rozenek, która powinna zachować bezstronność, wywołało prawdziwą burzę.
PRZECZYTAJ TEŻ: Mama Julki jest atakowana w sieci. Dziewczyna postanowiła się odnieść, ale do... relacji z Kamilem
W ostatnim odcinku Ilona zdobyła złoty bilet do finału, ale jej decyzja skutkowała odpadnięciem dwóch uczestniczek: Agi i Moniki. Swój wybór uzasadniła, mówiąc, że Monika i tak chciała wrócić do domu, więc robi jej przysługę. Wtedy Małgorzata Rozenek rzuciła uszczypliwą uwagą, że Felicjańska znowu "odnalazła swoje miłosierdzie". Ten komentarz wywołał falę oburzenia wśród widzów, którzy uznali to za przekroczenie granicy.
Komentarz Pani prowadzącej żenujący. Jaka by nie była Pani Ilona to czasem warto zachować pewne uwagi dla siebie. Nie wiem co kierowało produkcją aby zmienić prowadzącego ale mam nadzieję że dojdą do wniosku że to był jednak błąd - czytamy w jednym z wielu krytycznych komentarzy.
Kiedy finał 3. edycji "Królowej przetrwania"?
Trzeci sezon programu "Królowa przetrwania" składa się z 12 odcinków. Oznacza to, że przed widzami już tylko ostateczne starcie. Finałowy odcinek zostanie wyemitowany w środę, 20 maja.