Spis treści
Tegoroczny, 70. Konkurs Piosenki Eurowizji w Wiedniu to wydarzenie bez precedensu, ale i impreza owiana ogromnymi kontrowersjami. Największy na świecie telewizyjny show zbojkotowało aż pięć państw, na czele z Hiszpanią, a powodem tej decyzji był start reprezentanta Izraela. Atmosfera wokół konkursu jest bardzo napięta, czego dowodem były interwencje ochrony podczas pierwszego półfinału – protestujący zostali usunięci z obiektu, a oficjalny zapis występu Izraela został w sieci podmieniony na nagranie z próby. Nerwowo jest nie tylko na samej scenie, ale również za kulisami całego wydarzenia.
Eurowizja 2026 i Alicja Szemplińska w finale. Wideo z izraelską dziennikarką podbija sieć
12 maja rozegrano pierwszy koncert półfinałowy, z którego do ostatecznej rozgrywki awansowała dziesiątka uczestników. W tym gronie znaleźli się reprezentanci Izraela oraz Polski, jednak emocje sięgały zenitu, bo Alicja Szemplińska dowiedziała się o swoim awansie dopiero na samym końcu, jako ostatnia wyczytana finalistka. Całej imprezie towarzyszy jednak nieciekawa aura, spowodowana ciągłymi demonstracjami sprzeciwiającymi się dopuszczeniu do rywalizacji izraelskiej telewizji KAN. W tak trudnych warunkach reprezentantka Polski musiała odnaleźć się m.in. na niedzielnej Ceremonii Otwarcia, gdzie odbywała serię wywiadów. Prawdziwym hitem sieci okazało się nagranie pokazujące, jak Alicja nagle ucina rozmowę z reporterką z izraelskiego portalu poświęconego Eurowizji. Na prośbę o słowa skierowane do izraelskich widzów, wokalistka odeszła od mikrofonu, przywołując członkinię swojej ekipy zajmującą się social mediami.
Manipulacja i ataki na polską reprezentantkę. Izraelczycy piszą nienawistne komentarze
Film z przerwanego wywiadu błyskawicznie rozszedł się w internecie, zyskując ogromną popularność. Wielu widzów oceniło, że Polka, po usłyszeniu prośby o pozdrowienie fanów z Izraela, celowo zignorowała rozmówczynię i pospiesznie się oddaliła. Prawda jest jednak zupełnie inna – wokalistka chciała jedynie poradzić się swojego sztabu, po czym gestem zasygnalizowała rychły powrót do wywiadu. Szemplińska faktycznie wróciła przed kamerę i przesłała pozdrowienia, ale skierowała je ogólnie do wszystkich miłośników Eurowizji, unikając bezpośredniego wskazania na Izrael. Niestety, ucięta wersja wideo, kończąca się w momencie przerwania rozmowy, stała się powodem agresywnej kampanii izraelskich internautów wymierzonej w polską artystkę. Profile Alicji zalała fala hejtu, gdzie można znaleźć wezwania do głosowania przeciwko niej ze względu na oskarżenia o antysemityzm. Należy stanowczo zaznaczyć, że w zdecydowanej większości tych ataków wykorzystuje się nagranie, które zostało pozbawione właściwego, pełnego kontekstu.
Telewizja KAN, będąca izraelskim nadawcą, do tej pory w żaden sposób nie skomentowała incydentu z polską piosenkarką. Zamiast tego stacja musiała gasić inny pożar, przepraszając chorwacką delegację za mema opublikowanego na swoich platformach społecznościowych. Izraelczycy wyśmiali w sieci makijaż grupy Lelek, okraszając zdjęcie podpisem "kiedy przesadzisz z henną w Hajfie". Chorwatki stanowczo sprzeciwiły się takiej kpiny z ich występu, który dotyczył trudnego tematu niewolnictwa chrześcijańskich kobiet na Bałkanach za czasów Imperium Osmańskiego, co ostatecznie zmusiło izraelskiego nadawcę do usunięcia kontrowersyjnego posta. To nie pierwsza tego typu sytuacja z udziałem KAN; w poprzednich dwóch latach stacja była upominana za skandaliczne wypowiedzi swoich komentatorów, którzy potrafili nazwać norweskich wykonawców "synami Alameka", co stanowiło wyraźne nawiązanie do biblijnych wrogów Izraela.
Wsparcie od propalestyńskich fanów. Szemplińska punktuje postawą?
Z drugiej strony, przemyślana reakcja Alicji Szemplińskiej spotkała się z ogromnym aplauzem dużej grupy internautów. Na platformie X krótki urywek wideo ze spotkania z izraelską reporterką został wyświetlony już prawie 8 milionów razy. W aplikacji TikTok, w komentarzach publikowanych przez osoby popierające wykluczenie Izraela, często pojawiają się deklaracje, że Polka zasługuje na punkty w finałowej rywalizacji właśnie za to konkretne zachowanie. Identyczne słowa wsparcia zasypują profil piosenkarki na Instagramie.
Bez wątpienia start reprezentacji Izraela w 70. Konkursie Piosenki Eurowizji to niekończące się pasmo afer i bardzo niekomfortowych momentów dla pozostałych uczestników, niezależnie od tego, czy zyskują oni poklask publiczności, czy też stają w obliczu bezlitosnej krytyki. Wielki Finał, który wyłoni zwycięzcę, zaplanowano na 16 maja, na godzinę 21:00.