Agnieszki Osieckiej nikomu nie trzeba przedstawiać. Zmarła w 1997 r. pisarka i autorka tekstów około 2 tysięcy piosenek jest prawdziwą legendą. Gwiazda ze swoim partnerem Danielem Passentem doczekała się jedynej córki. Agata obecnie ma 53 lata i działa jako dziennikarka.
Ale mogłaby wcale nie pracować, bo dzięki dorobkowi mamy jest milionerką! Wszystko dzięki temu, że jest jedyną spadkobierczynią Osieckiej. Niestety, kontakty Agaty i jej mamy nie były łatwe.
Krystyna Demska-Olbrychska bez ogródek wyznała w książce "Osiecka. Tego o mnie nie wiecie":
Była alkoholiczką. Ona lubiła pić wódkę, alkohol ją rozluźniał, była bardziej otwarta, żartowała. Nigdy jednak nie widziałam jej, żeby piła do upadłego. Był moment, że wstawała i szła do pokoju. Do picia na umór miała inne towarzystwo.
Zobacz także: Agnieszka Osiecka przed śmiercią mieszała szampana z wodą. Córce zostawiła gigantyczny majątek
Agata Passent co roku zarabia małą fortunę. Ile konkretnie?
Na konto Passent co roku wpływa średnio aż 1,5 miliona złotych z tytułu tantiem za twórczość Agnieszki Osieckiej! To ogromne pieniądze za wykonywanie utworów, które poetka napisała w ciągu swojego życia takich jak "Małgośka", "Uciekaj moje serce" czy "Niech żyje bal", które do dziś śpiewają największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej. Pieniądze trafiają do córki legendy dzięki systemowi tantiem działającemu w Stowarzyszeniu Autorów ZAiKS długo po śmierci twórcy. Zgodnie z przepisami prawa tantiemy wypłacane są spadkobiercom aż 70 lat od śmierci autora, co oznacza, że Agata Passent będzie otrzymywać te pieniądze jeszcze przez kolejne dekady. Od śmierci jej mamy w marcu minie 29 lat.
Astronomiczna suma spływająca na konto Passent daje obraz tego, jak wielki majątek zostawiła po sobie Agnieszka Osiecka - nie chodzi o same pieniądze, ale niezwykły dorobek artystyczny. Jej teksty piosenek stały się klasykami polskiej muzyki, a każdy ich odtworzenie w radiu, telewizji czy na koncertach przekłada się na kolejne wpływy dla córki.
Zobacz także: Daniel Passent po rozstaniu z Osiecką miał żonę i syna. Nieznana historia dziennikarza i jego związku
Agata Passent mogłaby nie pracować
I choć Agata Passent mogłaby dziś nie robić nic i żyć z pasywnych wpływów wynikających z pracy matki, to nie rezygnuje z aktywności zawodowej. Dziennikarka nadal publikuje felietony, książki i angażuje się w promocję kultury oraz dzieł mamy. W 2000 roku założyła Fundację Okularnicy im. Agnieszki Osieckiej, która promuje twórczość poetki i jej dorobek.
Passent w wywiadach przyznawała, że jej relacje z matką nie były łatwe, ponieważ Osiecka jako artystka częściej wybierała życie towarzyskie i pracę twórczą niż codzienną obecność przy córce. Jednak dziennikarka podkreśla, że pamięć o matce i tak pielęgnuje.
Zobacz także: Po latach odkryli testament Agnieszki Osieckiej. Płakać się chce po tym, co ujawnił jej były partner
Zobacz więcej zdjęć. Alkohol wyniszczył Agnieszkę Osiecką