Ostatnio w mediach znów głośno jest o Alicji Szemplińskiej, która wymieniana jest w ścisłym gronie faworytów do reprezentowania nas na Eurowizji 2026. Choć szersza publiczność usłyszała o niej ponad sześć lat temu przy okazji spektakularnego zwycięstwa w "The Voice of Poland", jej muzyczna droga rozpoczęła się znacznie wcześniej na lokalnych scenach. Wokalistka pochodzi z Ciechanowa, miasta, które wydało na świat takie osobowości sceniczne jak Quebonafide czy Doda. Co ciekawe, drogi obu piosenkarek przecięły się w przeszłości w dość nieoczekiwanych okolicznościach. Rabczewska zasiadała bowiem w jury konkursu, w którym swoje umiejętności prezentowała mała Alicja. Młoda gwiazda podzieliła się kulisami tego doświadczenia w wywiadzie dla ESKI.
ZOBACZ TAKŻE: Alicja Szemplińska musiała walczyć z wytwórniami! "Pray" na Eurowizję 2026 to efekt jej walki o siebie
Szemplińska wspomina ocenę Dody
W momencie spotkania z autorką wielu radiowych przebojów, Alicja miała zaledwie dziewięć lat. Podczas rozmowy z dziennikarzem Adrianem Rybakiem przyznała szczerze, że stanięcie oko w oko z gwiazdą tego formatu było dla niej gigantycznym przeżyciem. Dziecięcy występ przed okiem znanej jurorki stał się dla niej ważnym i emocjonującym wspomnieniem z początków kariery.
Śpiewałam piosenkę "Drzwi do kariery". Tak się nazywała ta piosenka. [...] To były ogromne emocje. Doda, wielka gwiazda, przyjeżdża do Ciechanowa i trzeba przed nią zaśpiewać jeszcze. Pamiętam, że w tym konkursie były takie nagrody, że można było pojechać do studia. Doda otworzyła studio pod swoim patronatem w Ciechanowie, które już nie funkcjonuje, ale że wtedy pojechaliśmy do studia i ona nas odwiedziła. No to było wielkie wydarzenie na tamten czas - opowiadała dla ESKI Alicja.
Dumni mieszkańcy Ciechanowa
Piosenkarka nie szczędziła również ciepłych słów pod adresem swojej małej ojczyzny i jej mieszkańców. Zaznaczyła w swojej wypowiedzi, że Ciechanów to miejsce sprzyjające rozwojowi pasji, które bardzo aktywnie wspiera i dopinguje rodzące się tam talenty.
Ciechanów wspierał mnie zanim pojawiły się programy telewizyjne. Nawet jak jeździłam na konkursy, w których trzeba było oddać głos na stronie internetowej, ja odkąd pamiętam, miałam tych ludzi za sobą i ja jestem im ogromnie wdzięczna. Kocham Ciechanów, naprawdę.