Słynny reżyser bardzo lubi czytać "Super Express". Ostatnio wpadł mu w ręce artykuł o Angelice.
- Moją uwagę przykuł tekst o pani, która sobie powiększa tyłek. Byłem pod niesamowitym wrażeniem jej poświęcenia - wyznał nam Gruza. Modelka nie kryje zachwytu. - Jest mi niezmiernie miło, że moje walory dostrzegł pan Jerzy Gruza. Oczywiście znam jego całą filmografię. Gdyby zaproponował mi rolę w swoim filmie, to mogę dla niego jeszcze bardziej zadbać o swoje ciało. Wszystko leży w jego rękach - wyznaje Angelika.
Angelika Fajcht modliła się w Rzymie