Antek Królikowski trafił do szpitala

i

Autor: INSTAGRAM/Antoni Królikowski Antek Królikowski trafił do szpitala

Antek Królikowski w szpitalu. Aktor CIERPI OD LAT. Wieści ze szpitala porażają

2022-04-13 6:56

Antek Królikowski (33 l.) w poniedziałek po południu trafił do szpitala. Aktor zapowiadał, że musi zadbać o swoje zdrowie i nie rzucał słów na wiatr. Stawił się na badaniach. "Muszę się wykurować, bo mam dla kogo żyć" – powiedział aktor. Jak udało nam się dowiedzieć, Antek Królikowski choruje od lat.

Antek Królikowski ostatnio skupia na sobie wiele uwagi mediów. W zaledwie parę tygodni wywołał kilka głośnych skandali: w styczniu jego teść oddał z pistoletu strzał w jego kierunku, a później okazało się, że aktor zostawił swoją żonę, gdy ta była w ciąży. Jak gdyby tego było mało, zaczął promować bulwersującą galę MMA, podczas której miały się ze sobą zmierzyć sobowtóry prezydentów Rosji i Ukrainy. Antek Królikowski przeprosił za swoje zachowanie i wyjawił, że znika z mediów, by zadbać o swoje zdrowie.

- Teraz jednak muszę zadbać o zdrowie. Ostatnie miesiące to dla mnie ciężki czas. Nie mogę udawać, że jestem zdrowy i silny. Muszę się wykurować, bo mam dla kogo żyć. Dlatego znikam - powiedział aktor.

I tak zrobił. W poniedziałek przyjechał do warszawskiego szpitala na izbę przyjęć. Założył czapkę z daszkiem, ciemne okulary i maseczkę, aby nikt go nie poznał.

ZOBACZ: Antek Królikowski trafił do szpitala! Sprawa jest poważna. Aktor ratuje życie

– Antek zgłosił się na badania. I wcale nie było mu do śmiechu. Jest naszym pacjentem od lat. Nic więcej nie mogę powiedzieć – poinformowała nas osoba ze szpitala.

W sieci nie brakuje internautów, którzy uważają, że Antek Królikowski tylko udaje chorobę, by ratować swój wizerunek. Według naszej wiedzy problemy zdrowotne aktora są jednak bardzo poważne.

Sonda
Jesteś oburzony zachowaniem Królikowskiego?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE