Życie Basi wygląda niczym amerykański sen. Z aktorki, o której nikt nie słyszał, nagle stała się rozchwytywaną gwiazdą. Po udziale w reklamie jednej z sieci komórkowych jej telefon rozdzwonił się. Blask fleszy, czerwony dywan i nowe propozycje zawodowe spadły na nią jak grom z jasnego nieba. W końcu dostała upragnioną pracę w filmie. Kurdej-Szatan zagra główną rolę w nowej komedii romantycznej "Dzień dobry, kocham cię". Aktorka wciela się w postać trzydziestoletniej Basi, która pracuje w dużej korporacji i jest singielką. Film opowiada o jej perypetiach miłosnych.
Zobacz: Kurdej-Szatan spełniła swoje marzenie! Zagrała w filmie
Dla Kurdej-Szatan ta rola to spełnienie marzeń.
- Na razie jeszcze nie dociera do mnie to wszystko. Gdy dostałam scenariusz, bardzo się ucieszyłam, ale potem pojawił się ogromny stres - w końcu debiut na dużym ekranie w tak dużej roli! - mówi podekscytowana aktorka.
Basia cieszy się, że zagrała w filmie, szczególnie że jej bohaterka jest bliska jej sercu.
- Basia pracuje w korporacji i jest na takim etapie życia, że nie chce się z nikim wiązać. Zajmuje się sobą, chodzi na siłownię, jeździ na rolkach i właśnie w takim momencie napotyka tego jedynego, czyli Szymona. Oni dosłownie wpadają na siebie. Prywatnie miałam podobną sytuację - też spotkałam miłość życia w momencie, gdy jej nie szukałam. Z Basią łączy mnie również jej pozytywne nastawienie do życia - dodaje.
Film już dzisiaj wchodzi na ekrany kin.
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail