Kalina Jędrusik jest ikoną PRL. Jej przyszywana córka dziś obala mity na temat gwiazdy

2026-06-14 20:36

Kalina Jędrusik, niekwestionowana ikona polskiego kina i estrady czasów PRL, przez dekady fascynowała i prowokowała, stając się symbolem wolności i nonkonformizmu. Nie każdy jednak wie, że wiele anegdot dotyczących jej życia mija się z rzeczywistością. Przyszywana córka artystki po latach zabrała głos i opowiada o faktach, a nie plotkach.

Kalina Jędrusik w zbiorowej świadomości Polaków zapisała się jako symbol seksu i naczelna skandalistka Polski Ludowej, której odważne kreacje sceniczne i ekranowe łamały ówczesne konwenanse. Jej wizerunek, często redukowany do epatowania zmysłowością, był jednocześnie obiektem fascynacji i ostrej krytyki ze strony konserwatywnej części społeczeństwa. Ponoć nie znosił jej sam Gomułka. Ale jak było naprawdę? Rąbka tajemnicy uchyliła "córka z wyboru" Kaliny Jędrusik - Aleksandra Wierzbicka.

Kalina Jędrusik przeszła do historii jako seksbomba PRL-u. Zmarła na rękach "córki z wyboru"

Historii dotyczących Kaliny Jędrusik i jej sporo starszego męża, Stanisława Dygata, narosło przez lata bardzo wiele. Niedawno ujawnione świadectwo maturalne ponad wszelką wątpliwość wyjaśniło w końcu kwestię daty urodzenia gwiazdy. Jedna z największych aktorek czasów PRL miała pławić się w luksusie, pochłaniać wszelkiej maści używki i żyć w otwartym małżeństwie u boku tabunów kochanków. Niektóre z historii były jednak wyssane z palca. Pewne jest to, że śmierć Kaliny Jędrusik była dużym zaskoczeniem. Artystka zmarła w nocy 7 sierpnia 1991 roku. W ostatnich chwilach towarzyszyła jej Aleksandra Wierzbicka, córka sąsiadów, która z czasem stała się dla małżeństwa Dygatów przyszywaną córką i bardzo bliską osobą. Po latach wydała ona książkę "Kalina Jędrusik. Opowieść córki z wyboru" i nie zaprzestaje mówienia o faktach na temat swoich rodziców.

Dziś Aleksandra Wierzbicka walczy z mitami o mamie

W obszernej rozmowie z serwisem "Kozaczek" wieloletnia przyjaciółka i wręcz przybrana córka Kaliny Jędrusik rozprawiła się z kłamstwami na temat mamy. Jak powiedziała Wierzbicka, nałogowe palenie papierosów jest zupełną nieprawdą. W rzeczywistości, legenda PRL-u chorowała na astmę i omijała nikotynę szerokim łukiem, paląc jedynie na potrzeby roli. Niewiele wspólnego z rzeczywistością miały też plotki o używaniu wulgaryzmów, wiecznych imprezach czy bogatym życiu erotycznym.

"Przeklinanie? Absolutnie. Ona nie raz przeklęła, ona wstawiała taką kropeczkę, przecinek. Tego w ogóle się nie zauważało. To nie było takie przeklinanie co drugie słowo. [...] Hulaszczy tryb życia prowadziła, ale a propos pracy - tak bym powiedziała. Teatr, telewizja, radio, "Podwieczorek przy mikrofonie", trasy... tak że ona nie miała nawet czasu na hulaszczy tryb życia" - podsumowała.

QUIZ: Lata 60. w PRL - sprawdź swoją wiedzę!
Pytanie 1 z 12
Premierem PRL przez całe lata 60. był:
„PRL. Artyści niesforni” autorstwa Sławomira Kopra

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki