Cichopek i Kurzajewski byli niezadowoleni z pensji w Polsacie? Miszczak: "W internecie zarobią lepiej"

Pod koniec lipca Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski ogłosili, że odchodzą z Polsatu. Z nowym miesiącem zniknęli więc z "Halo, tu Polsat", który wspólnie prowadzili. Zapewnili, że była to ich decyzja. Edward Miszczak w rozmowie z "Super Expressem" zdradza jak wyglądało ich ostatnie spotkanie. Zasugerował, że para chciała być częściej na wizji. Wspomniał również o pieniądzach. - W internecie zarobią lepiej - powiedział.

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski w studio. Obok na wstawce Edward Miszczak. O ich odejściu z Polsatu przeczytasz w SE.
Autor: AKPA

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski rozstali się z Polsatem

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski byli prowadzącymi "Pytania na śniadanie". Gdy po latach współpracy rozstali się z TVP, posadę zaproponował im dyrektor programowy Polsatu, Edward Miszczak. Małżonkowie dostali angaż w śniadaniówce "Halo, tu Polsat". Pod koniec lipca nagle ogłosili, że rezygnują z programu, co było zaskoczeniem dla ich fanów i widzów Polsatu. W końcu program prowadzili przez dwa lata.

Pragniemy poinformować, że wraz z wygaśnięciem dotychczasowego kontraktu podjęliśmy decyzję o zakończeniu naszej współpracy z telewizją Polsat. Czas spędzony w stacji był dla nas niezwykle cennym doświadczeniem i ważnym przystankiem w dotychczasowej karierze zawodowej. Jesteśmy wdzięczni za zaufanie, wspólną pracę oraz możliwość współtworzenia projektów, które na stałe wpisały się w codzienność naszych Widzów. Teraz nadszedł czas na kolejne kroki. Zamykamy ten etap z poczuciem spełnienia i pełną gotowością na nowe wyzwania zawodowe 

- napisali w oficjalnym komunikacie. 

ZOBACZ: Gwiazdy brylowały na ramówce Polsatu. A Cichopek? Sprząta na wakacjach i paraduje w kostiumie kąpielowym

W dalszej części zdradzili jakie mają plany zawodowe. 

Najbliższe miesiące zamierzamy poświęcić na intensywny rozwój naszych marek osobistych oraz realizację autorskich projektów, którymi już wkrótce się z Wami podzielimy. Całej ekipie redakcyjnej programu "Halo tu Polsat" oraz wszystkim pracownikom stacji dziękujemy za każdy wspólny dzień na planie. Życzymy Wam dalszych sukcesów, niesłabnącej energii i rekordowych wyników oglądalności. Dziękujemy również Wam, naszym Widzom i Obserwatorom. Wasze wsparcie jest dla nas największą motywacją do ciągłego rozwoju. Do zobaczenia!

Edward Miszczak wprost o rozstaniu z Cichopek i Kurzajewskim. Poszło o pieniądze?

Dyrektor Programowy Polsatu, w rozmowie z "Super Expressem" zdradził jak dokładnie wyglądało ich rozstanie i dlaczego małżonkowie zdecydowali się na ten krok. Wszystko wskazuje na to, że chcieli był częściej na wizji, a co za tym idzie, więcej zarabiać. 

Mieli taki trochę nadmiar prowadzących. Bardzo często te pary narzekały, że występują dwa razy w miesiącu i to uważały dla siebie za mało. Ja też stosuję zasadę, żeby w jednym tygodniu nie pracowała tylko jedna para. Ja wiem, że ludzie mają swoje plany, mają swoje zajęcia, ale może to też był powód, dla którego odeszła tam ta para. Akurat skończył się im kontrakt i im się teraz bardzo wiedzie w internecie. 

- powiedział nam wprost Edward Miszczak.

ZOBACZ: Edward Miszczak kradnie gwiazdy z TVN. Kto przeszedł do Polsatu?

"Mają znacznie lepsze pieniądze w internecie"

W świecie show-biznesu wielokrotnie wypływały stawki, które Edward Miszczak proponował sowim gwiazdom. Duże pieniądze zapłacił m.in. Hubertowi Urbańskiemu gdy ściągał go z konkurencji do Polsatu.  W przypadku Cichopek i Kurzajewskiego stwierdził, że na większe pieniądze mogą liczyć jednak w internecie. 

Mają swój program na swoich warunkach i pieniądze znacznie lepsze niż w telewizji

- zapewnia. 

Kiedy powiedzieliśmy dyrektorowi, że podobno dobrze płaci swoim gwiazdą, bez ogródek odpowiedział.

Niektórzy mówią, że czasami

- spuentował. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kabareciarzom w Polsacie puściły hamulce. Publicznie wyśmiali Wiśniewskiego i Skolima

Edward Miszczak wyjawił dlaczego Cichopek i Kurzajewski opuścili Polsat. To jednak było zwolnienie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki