Modelka Agnieszka Orzechowska (31 l.) wciąż nie traci nadziei. Po tym jak w lutym wypadła z czwartego piętra, wciąż zmaga się z poważnymi obrażeniami.
- Co noc modlę się do Boga, bym w końcu zaczęła chodzić. Żeby ból ustał. Marzę już o tym, by stanąć na własne nogi, by iść na siłownię - wyznaje Agnieszka w rozmowie z "Super Expressem". - Proszę o więcej zdrowia - podkreśla.
Zobacz: Agnieszka Orzechowska, żeby być PIĘKNA zrobi wszystko!
Orzechowska przeszła naprawdę wiele. Miała złamaną miednicę, nogi. Przeszła kilka operacji, po których nie mogła chodzić i musiała jeździć na wózku inwalidzkim.
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail