Córka Bogusława Lindy wyjawiła szokującą prawdę! Żyła w tragicznych warunkach, myła się w wiaderku!

i

Autor: AKPA Córka Bogusława Lindy wyjawiła szokującą prawdę! Żyła w tragicznych warunkach, myła się w wiaderku!

Córka Bogusława Lindy żyła w tragicznych warunkach. Myła się w wiaderku! Niebywała historia

2021-09-23 10:31

Córka Bogusława Lindy (69 l.), Aleksandra Linda (29 l.) stawia śmiałe kroki w show biznesie. Wystąpiła w kilku filmach i coraz częściej pojawia się na salonach. Okazuje się, że nie zawsze jej życie było usłane różami, a miejsca, w których przebywała były lśniące jak błysk fleszy. Córka Bogusława Lindy żyła w tragicznych warunkach. Wyznała, że myła się w wiaderku!

Aleksandra Linda w najnowszym wywiadzie opowiedziała o swojej przeszłości. Okazuje się, że córka Bogusława Lindy nie miała lekko. Żyła w tragicznych warunkach i myła się w wiaderku! Dlaczego spotkał ją taki los, skoro ma znanego ojca, który na brak pracy i ról filmowych nie narzeka? Aleksandra Linda sama podjęła taką decyzję! Dziś bywalczyni salonów, kiedyś uczennica liceum aktorskiego, która chce żyć na własnych zasadach i na własny rachunek. W młodym wiek wyprowadziła się z domu i zamieszkała w Krakowie: - Jeśli czuję, że muszę coś zrobić, to rzucam wszystko i to robię. Tak też było ze szkołą. Chodziłam do prywatnego, artystycznego liceum w Warszawie i stwierdziłam w pewnym momencie, że chcę uczyć się w liceum aktorskim. A że nie było takiego w moim mieście, to przeprowadziłam się do Krakowa.

Dalsza część artykułu pod galerią: Córka Bogusława Lindy znowu szokuje stylizacją! Te zdjęcia odbierają mowę!  

Córka Bogusława Lindy żyła w tragicznych warunkach. Myła się w wiaderku!

Aleksandra zdradziła, że od zawsze chciała być samodzielna. Spakowała walizki i wyjechała w poszukiwaniu mieszkania: - Uznałam, że jest to też czas na samodzielność, więc sama się spakuję, sama wyjadę i sama będę na siebie zarabiała, pracując jako kelnerka. Udało mi się znaleźć pewnie najtańszą kawalerkę w mieście. Płaciłam 200 zł miesięcznie, nie miałam ciepłej wody i ogrzewania. Myłam się w wiaderku wodą, którą wcześniej musiałam zagrzać w czajniku. Razem ze mną mieszkała współlokatorka, której amstaff zjadał nam wszystkie meble - wyznała Plejadzie.

Córka Lindy zdradziła, że rodzice nie do końca wiedzieli w jakich warunkach żyje ich córka. Cała ta sytuacja wiele ją nauczyła, a pobyt w Krakowie był dla niej bardzo ważny. Zaskoczeni?

Klaudia Antos dogryza Agustinowi Egurroli!
Sonda
Co lepsze: mieszkanie w mieście czy dom na wsi?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE