Spis treści
Informacja o przedwczesnej śmierci Olafa Kwiatkowskiego została przekazana przez oficjalne profile programu "The Voice of Poland" w mediach społecznościowych. Zespół produkcyjny, pogrążony w żałobie, opublikował wzruszający post, w którym wyraził głęboki smutek i kondolencje dla rodziny oraz bliskich zmarłego.
Nie żyje młody pracownik "The Voice of Poland". Olaf miał tylko 21 lat
Tragiczna informacja pojawiła się na profilach społecznościowych programu około godziny 22:00 w środę, 27 maja. W imieniu TVP i firmy produkującej polską wersję "The Voice" ekipa programu złożyła bliskim zmarłego kondolencje. Olaf Kwiatkowski był nie tylko pracownikiem na planie - tzw. runnerem i asystentem produkcji, ale prywatnie - również synem innej osoby związanej z "The Voice of Poland" i wieloletnim bywalcem jego studia.
"19 maja 2026 roku, w wieku zaledwie 21 lat, odszedł nasz przyjaciel i członek rodziny The Voice Olaf Kwiatkowski. Runner, asystent produkcji i najszczerszy uśmiech naszej ekipy. Syn naszej drogiej przyjaciółki Ewy. Chłopak, którego większość z nas znała od dziecka. Nie znajdujemy słów, aby wyrazić ogrom żalu i poczucia niesprawiedliwości. W imieniu Rochstara i Telewizji Polskiej pragniemy złożyć Ewie, całej rodzinie i wszystkim bliskim wyrazy głębokiego współczucia. Pozostajemy zdezorientowani i bezbronni wobec rozmiaru tej tragedii" - czytamy.
Jak również przekazano, uroczystości pogrzebowe odbędą się 29 maja o godz. 12:00 w Kościele pw. Chrystusa Króla w Szczytnie. Redakcja "Super Expressu" dołącza do wyrazów najgłębszego współczucia.
Gwiazdy "The Voice" żegnają chłopaka
W sieci natychmiast pojawiło się wiele komentarzy od fanów "The Voice of Poland", "The Voice Kids" czy "The Voice Senior", którzy postanowili dodać otuchy wszystkim bliskim Olafa. Choć niewidoczny na ekranie, to z pewnością niezwykle ważny dla istnienia formatów wciąż przyciągających przed ekrany tłumy. Obojętne nie pozostały również gwiazdy związane ze wspomnianymi programami. W komentarzach ból wyrazili m.in. Cleo, Paulina Chylewska, Michalina Sosna czy Jan Dąbrowski.