Cory Monteith zmarł, bo przedawkował?

2013-07-15 4:00

Nie żyje gwiazdor serialowego hitu "Glee". Cory Monteith (†31 l.) zmarł w pokoju hotelowym w Vancouver.

Kanadyjskiego aktora znaleźli w sobotę pracownicy hotelowi, których zaniepokoiło to, że Cory, mimo zapowiedzi, nie wymeldował się na czas. Na razie nie jest znana przyczyna śmierci. Jak donoszą kanadyjskie media, nic nie wskazuje na udział osób trzecich. Gwiazdor był w pokoju sam. Najprawdopodobniej przedawkował narkotyki. Aktor był od nich uzależniony od 13. roku życia.

>>> Selena Gomez i Miley Cyrus: Od Disneya do Playboya - ZDJĘCIA

Dziś będzie przeprowadzona sekcja zwłok, która ustali przyczynę śmierci Monteitha.

 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki